Pokazywanie postów oznaczonych etykietą christmas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą christmas. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 września 2014

szykowanie do sezonu zimowego

Nie wiem jak u Was ale ja już pomalutku zaczęłam szykowanie do sezonu zimowego, poszedł w ruch filc na ozdóbki, bombki szklane czekają do pomalowania ... wiem jeszcze jest jesień ale potem ciężko będzie z czasem teraz w sumie tez tak jest do 20 godziny nie ma nas w domku bo albo dzieci bawią się z koleżankami albo idziemy do babć, albo na zakupy, a wieczorem idziemy z naszym czworonogiem na godzinny spacer i tak mija nam dzień, małe chodzą na dodatkowe zajęcia z których są zadowolone ...

Mąż zadowolony z wyjazdu tzn z mieszkania wiec i ja się bardzo cieszę ..  Małe tęsknią ale pogadają sobie przez telefon internetowy i są zadowolone pisak zastąpił męża i chrapie mi w nocy chyba za bardzo w rolę se wczuł ... A ja też tęsknię ale szybko minie te kilka miesięcy więc tym się pocieszam ze jeszcze troszkę i przyjedzie moje mężowe do domku :D

a dziś pokaże wam co stworzyłam 





uwielbiam takie ceramiczne cudeńka a te przyszły ze strony westwingu 


życzę wam udanego weekendu i przede wszystkim bardzo słonecznego 

środa, 18 grudnia 2013

świeta

Nieweim jak Wy, ale ja kocham święta Bożego Narodzenia, mają w sobie tą magię której nie mają inne święta, która pozwala cieszyc się z każdej chwili spędzonej przy stole, wtedy nie biegamy, nie musimy iść do pracy, poprostu jesteśmy dla siebie i bliskich.
Nie wyobrażam sobie tego cudnego dnia beż śniegu, bez choinki, bez opłatka ... Wspomnienia przy stole, opowiadania dają czasem duzo do myślenia, czasem patrzy się na krzesło z myślą że kogoś brakuje, ale samo wspomnienie daje takie poczucie ze ten ktoś jest przy nas ...
Uwielbiam momenty strojenia domu, ubierania choinki, sprawdzania światełek - u mnie zawsze światełka sprawdzał tato i aby dojść do żaróweczki która sie spaliła i światełka nie święcą musiał rozwinąć cała ich długosć po całym domku i sprawdzać każdą po koleji, która zawiodła, można było natknąc sie na malutkie lampeczki pochowane po katach - ...

Ostatnio zakochałam sie w ozdobach z filcu wszelakich i uwielbiam je szyć moimi rączkami, takie małe a ile radosci sprawiają, jeszcze w planie mam do skończenia kilka z nich i na pewno jeszcze przed świętami podzielę sie z Wami zdjeciami z ustrojonego domeczku :D





a tu już czekające ozdóbki na szycie :D


wczoraj moje małe dziecie zajeło sie lepieniem łańcucha choć szybko jej się to znudziło 


tak tak Nadunia jeszcze sobie drzemie smacznie, starsza poszła z mężem do szkoły, a ja mam chilkę na ogarnięcie kilku spraw 



zycze wam milutkich przygotowań do świąt 
pozdrawiam ciepluteńko


poniedziałek, 9 grudnia 2013

zima i kiermaszowo

Snieżek za oknem sypie, starsze dziecie zadowolone młodsze coś sobie za bardzo leniuchuje i dalej śpi, ciekawa jestem tylko czy wstanie wyspana czy raczej przespana ...

Wracam pomału do żywych po choróbsku i po kiermaszu, najchętniej dychłabym sobie jeden dzień bez malowania a tu sie nie da zostało kilka rzeczy do stworzenia 
Dziś Wam pokaże skrzyneczke z sikoreczkami i figurki drewniane wycięte przez mężusia -a jak ktoś chętny to zapraszam - ... Musze moje chaderstwo poprosić aby w końcu stworzyło nam karmnik dla ptaszorków bo bidulki umra jeszcze z głodu 






zdjecia robione przed chwilką więc tyle sniegu napadało jak do tej pory gdyż jeszcze sypie 



od piątku do niedzieli w Rzeszowie trwał kiermasz swiąteczny w BuzzArcie poniżej kilka fotek 




cudne prace cudnej osóbki Justynki z Mermaidarthandmade



pierniczkwe serduszka z zimnej porcelany również stworzone pzrez Justyne


ach kapelusze ja już mam swój ulubiony, stworzone przez Bożenkę z bloga filciinnebozeny i Edytkę



Kilka cudów uszytych przez Yvonne z bloga Szycioteka











mam nadzieje ze ilość zdjec was nie przeraziła ... ja za to mam u was mase zaległości które pomalutku ponadrabiam ...

pozdrawiam ciepluteńko


sobota, 30 listopada 2013

bombki

Jak pewnie wiecie uwielbiam malować, jest to mój sposób na odpoczynek, każde pociągnięcie pędzlem jest inne i wyjątkowe, każde wyzwanie każdy projekt jest inny i tworzony z myślą o osobie dla której maluje choć czasem zajmuje mi to więcej czasu niż myślałam, efekt sprawia mi wielką radość. Każda z Was na pewno ma swój sposób na odprężenie się, swoje hobby. Dlatego tak często maluje, nieważne co ważne aby miało jakiś sens i dlakogoś coś znaczyło ... Kilka bombek troszke nie wyrażne ale zdjecia nie chciały wyjsć 








Uwielbiam siedziec z maluszkami w kuchni, a zwłaszcza piec róznego rodzaju cisteczka i pierniczki choć ostatnio mam na to mniej czasu. Miałyśmy to wczoraj zrobić ale że Amelcia całe popołudnie wymiotowała zabrałyśmy się dziś do pieczenia i takie cuda powstały :







Bardzo proszę osóbkę która mi wychaftowała cudne drzewko o napisanie do mnie na meila, gdyż musiałam wykasowac wszytkie wiadomosci i znaleść nie mogę :D

pozdrawiam ciepluteńko i życzę miłego weekendu