Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niebieski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niebieski. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 października 2014

Londyńska Torba

Jesień nadal piękna a dzisiejszy dzień zapowiada sie rewelacyjnie, słonecznie i ciepło choć z rana troszkę zimno było ...

Ostatnio dostałam zamówienie inne od moich malowanych drobiazgów a dlaczego gdyż tematem był Londyn, torba wymalowana z projektu Agnieszki którą możecie poznać lepiej na blogu OTWARTA SZUFLADA na który Was zapraszam ... Jest to pierwsza moja torba która pojedzie tak daleko i z której jestem bardzo dumna, sam obrazek zajął mi 3 godziny z maleńkimi przerwami, gdyż dalej ramie nawala a wiadomo rękę trzeba oszczędzać ...



muszę u was po nadrabiać komentowanie tylko gdzie tu czas znaleść w tygodniu 

czwartek, 25 kwietnia 2013

aniołkowa lalka

Choróbsko nas dopadło, córa jak wróciła we wtorek ze szkoły tak przespała całe popołudnie i noc nawet nie wstając, młodsza kaszle na potęgę, a jako wszytko po kolei i gardło drażni i katar na nic siły nie mam, oby tylko przeszło sobie jak najszybciej ... 

Jakiś czas temu namalowałam farbkami akrylowymi na płótnie 20x40 cm więc wyszła dość duża laleczka aniołkowa trzymająca dzieciątko na rączkach, niby prosta a zajęła mi cały wieczór najwięcej jednak czasu zajmuję ozdabianie sukieneczki niby takie proste kropki i kreski ... W każdej takiej lali nie tylko malowanej jest taka mała magia ja dosłownie uwielbiam je szkicować wymyślać i zastanawiać się w co ją ubrać co jej będzie pasowało, jakie kolorki i jaki owa lalka ma mieć charakterek w końcu kazdy obraz przedstawia jakies uczucia ... 

Laleczke zgłaszam na wyzwanie gościnnej projektantki, którą pewnie większośc z was zna Agnieszkak, wyzwanie dotyczy magii lalek, o którym mozecie przeczytać w SZUFLADZIE






i co o niej sądzicie taka inna, taka aniołkowa zupełnie w moim stylu który pomalutku odkrywam ...
Jeśli jest ktoś chętny na taką aniołkową lale to prosze pisać na meila jest do wzięcia 

ostatnio zaniedbałam wasze blogi ale ze dzis opadam z sił i nic nie maluje to sobie wieczorem was po podglądam 

dziekuje za odwiedzinki i przemiłe komentarze 

wtorek, 4 grudnia 2012

zimowo

nie wiem jak wy ale ja to już świetami żyje ... osttanio z małymi piekłysmy pierniczki oczywiście małe wykrawąły co chciały a ja sie uparłam ze upiekę pierwsza w swoim życiu chatke piernikowa i upiekłam scianki powychodziły krzywo miedzy jedna czescia dachu a scianą jest ok 2 cm róznicy tzn szpary hehe ... no ale po wielu próbach udało mi sie skleic, teraz wam jej nie pokaze czekam na barwniki zamówione i jak zostanie ozdobiona to sie pochwale a i juz nie mam pierniczków do ozdabiania małe łobuziary z duzym łakomczuchem wczoraj zjedli ostatnie wiec wypada zrobić następne ...
u was tez jest tak biało i mrozno, przynajmniej wyglada jak zima akurat taka lubie bez chlapy z delikatnym mrozem hehe ...
ostatnio nie mam czasu was wszytkich poodwiedzac szykuje sie na jarmark, a naprawde mało czasu zostało wiec kazda wolną chwlke staram sie spedzić na szykowaniu ... 
i jak przygotowania do mikołaja ... mój maż zakupił przebranie i biedny kolega zostanie w nie przebrany jestem ciekawa reakcji moich szkrabów czy uciekna czy nie a że mikołaj przyjdzie pózno bo az po 21 to postaram wam się zaraz jak małe zaspia mała relacje zdać ... 
a dzis pokaże wam bransoletke namalowana dla jednej z naszych koleżanek blogowych .. i dzis powinna dotrzec ... zdjecia nie sa piękne robione póznym wieczorem ... 





kiedy ubieracie choinke ja juz najchetniej zrobiłabym to ale mój mąż sie uparł i stiwerdził ze w tym roku bedzie pózniej a że ja na strych nie wyjde to jestem niestety zmuszona czekać aż ja sciągnie :( ... no ale jakies ozdoby będe z małymi robic heh ... 

sobota, 24 listopada 2012

skrzyneczka i skarb od babci

dzis i wam pokaże szkatułke jaką ostatnio zrobiłam ( oczywiscie jesli się komus spodoba mozna ja kupić), akurta szykuje bombeczki bo ostatnio mało czasu mam na nie a zostało mi nie dużo dni do jarmarku .. 
osttanio byłam w kauflandzie ( co mi się naprawde zadko zdaża ) i kupiłam córci kolorowanke z projektowanie ubrań monster high i stwierdziłam ze schowam koło garnków ( miała to byc tylko chwilowa kryjówka ) a moje dziecie wczoraj szukało miseczki na chrupki i wyskakuje mi z kuchni z krzykiem mamo to dla mnie no i cóż mikołaj w tym roku juz kolorowanki z monsterkami nie przyniesie a Amelcia cała w skowronkach hehhe dobrze ze inne prezenty pochowane 





jakis czas temu byłam u mojej babci której kiedys wspomniałam o włóczce na włoski czy ma i babcia mi same slicznosci z szafy wyciagneła mnóstwo kordonków i włóczki i jaki koronki cudne ach ... a te wszystkie skarby maja ponad 28  lat jeszce sa z czasów jak babcia pracowała jak to nazwała " za jej młodości" ...





moja maszyna dalej nie szyje ... ale ostatnio zapragnełam coś miec tzn coś dla słoneczek do pokoju i szyje recznie wieczorami jak juz w oczach mieszaja mi się kolory farb ... ciekawa jestem efektu ale co to za pewne bedzie pokazane w nastepnym poście bo jeszcze troszke i skończe hihih 

pozdrawiam was ciepluteńko i dziekuje za komentarze 

p.s listy do mikołaja napisane ?? .. moje słońca już napisały tylko mama jeszcze mysli nad prezentem ... chodz bardziej mi się podoba zwyczaj jak dzieciaczki po wigili rozpakowuja prezenty u mojego meza tak było i jest do tej pory ... 

całuski

piątek, 13 lipca 2012

piatek trzynastego hehe

i dziś jest dzień którego wiekszość ludzi się obawia ... dla mnie to normalny dzień mimo ze dziś naprawdę okropny małe dają czadu jak nigdy ( teraz chwilowo sa bajką zajęte ale ciekawe na jak długo ), i pogoda się zepsuła, brak słońca a to na mnie strasznie działa i zaczeło kropic ... ale dziś spotkała mnie miła niespodzianeczka w postaci zapukania listonosza w moje magiczne okieneczko i dostarczenia paczuszki na którą czekałam ... ale o tym co było w paczusce to za chwilke teraz pokaże Wam bransoletkę która zrobiłam specjalnie dla AnaYo, pomysł na namalowanie motylków mnie zaskoczył i jak juz powstała to sama się zdziwiłam bo zapragnełam ze musze jeszcze kilka takich zrobic nie koniecznie z tymi samymi motylami bo jak wiadomo motyli jest multum, i sama sobie taką musze namalowac ( jakby ktoś był chetny na jaką kolwiek bransoletkę to koszt 35 zł + 6 zł przesyłeczka ) 





a ja dostałam taką piekna wymarzona kosmetyczkę i to dużą wreszcie mój mąz nie będzie mówił że wszystkie malowidła mi się plątaja i nie będę ich szukac, jest w moim ukochanym kolorku i jest przecudna zdjęcie nie oddaje jej uroku 


a moje skarbki dostały dwie sliczniutkie kokardko opaseczki do włosków cudnie wyglądają na zdjęciu jest tylko jedna bo Amelcia swoją juz zakamuflowała gdzies 


bardzo bardzo dziekuje za tak superową wymianke i ślicznosci 

pozdrawiam ciepluteńko