Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 kwietnia 2014

ptaszkowa skrzynka

Moja córa ma aż 9 dni wolnego z czego bardzo się cieszę, w tym próby komunijne, wianeczek i rękawiczki kupione, ale jakbyście widzieli jak moje słońce w albie wygląda jak mała księżniczka :D ... W ostatnich dniach nic innego by nie robiły jak skakały na trampolinie z jednej strony dobrze bo sa w jednym miejscu i nie latają ale z drugiej strony to cały dzień jest jednak za długo jak dla mnie choć nie powiem ze też z nimi  

Wczoraj powstała ptaszkowa skrzyneczka, malowana farbkami akrylowymi oczywiście zabezpieczona lakierem gotowa na Jarmark ... najbliższy jest w Zakapiorze jakbyście nie mieli co robic 1 maja to zapraszam w okolice Soliny :D





i jak Wam sie ona podoba ???

a tutaj plakat co czeka odwiedzających okolice Soliny 



wtorek, 18 lutego 2014

Przylaszczki

Choróbsko zaczyna mnie coś łapać ... jak wróciłam od tej pory cały czas smarkam i kicham, oby jednak to tylko chwilowo ... Córy wyjątkowo dziś jeszcze latają wykorzystują fakt że mama bez sił ...
Amelcia od poniedziałku chodzi na zajęcia taneczne i jest bardzo zadowolona, młodsza też by chciała ale niestety z tego co się orientowałam jest balet ale dopiero od 4 lat wiec jej jeszcze troszkę brakuje ...
Nowy numer " Mollie potrafi " dziś listonosz przyniósł i znowu zachwycona jestem, już kolejnego doczekać się nie mogę :D naprawdę polecam gazetka idealna dla rękodzielników i nie tylko, dla ludzi z hobby ...

Skrzyneczka malowana na biało z cudnymi kwiatuszkami - ciemiernikiem , drewno strasznie wpijało farbę trudno było ją namalować ale jakoś wyszło i zadowolona jestem. Wydmuszki gęsie sa w trakcie malowania wiec następny post będzie z nimi. 
W końcu jest wiosenna pogoda oby nam tak została i śniegu już nie było ... moje psisko bzikuje i wszędzie sarny wyniucha, w tym roku podchodzą pod sam domek, jak jeszcze śnieg leżał widać było odbite raciczki.




miłego tygodnia wam życzę bardzo ciepłego i udanego :D

wtorek, 11 lutego 2014

znowu motyl

Dzieci, małe łobuziaki które sa najpiękniejszym darem jaki może istnieć na świecie, czyż nie robimy dla nich wszystkiego co uważamy za słuszne, rozpieszczamy, kochamy, przytulamy ile wlezie, spędzamy z nimi każdą chwilkę, każde przeczytanie bajki przed snem, każdy pocałunek w policzek, przykrycie kołderka, zostawienie światełka na noc, sa to takie drobnostki a dla dziecka czasem coś najważniejszego .... Uwielbiam z nimi piec ciasteczka, malować, najwspanialsze jest to że jak ja wyciągam farby często obie malują obok mnie, staramy się robić coś co sprawia każdemu radość, małe spacery których teraz z uwagi na ładną pogodę jest coraz więcej, wspólne leżenie na dywanie i granie w gry planszowe czy układanie puzzli ...
Nadia chwilowo przechodzi chyba kryzys 4 latki jak coś nie jest po jej myśli piszczy i płacze, niestety na mnie to nie działa jak uznam ze dana rzecz nie jest dla niej, krzykiem tego nie wymusi ... popłacze i jej przechodzi ... 
Takie sa dzieci i trzeba je kochać całym serduchem uczyć szacunku do każdego, pokazywać jak trzeba pomagać nawet najmniejszym istotką, jak troszczyć się o innych i być miłym ... w przyszłości to zaowocuje nie jednym lecz wieloma uśmiechami osób którym się pomogło, zwierząt  ... Kto jak nie my nauczy dzieci miłości do świata ...

Dziś taki mały motyleczek 




pozdrawiam ciepluteńko te które jeszcze mnie odwiedzają choć ja nie mam za bardzo czasu na odwiedzinki ...

czwartek, 6 lutego 2014

motyle


" Motyle to stworzenia pełne ulotnej gracji. Nie wiadomo, skąd się biorą, mają skromne i ograniczone pragnienia i wkrótce gdzieś cicho znikają. Prawdopodobnie w jakimś innym świecie."
                                                                                                                    /      Haruki Murakami (z książki 1Q84 - t. 1) 

Ach wiosna gdzis ty  ?? może przyjdziesz do nas za niedługo choć snieżek topnieje szybko więcej go już nie potrzebuje małe się juz na sankach wyszalały :D
W ostatnich dniach powstała motyla skrzyneczka i zakładki do książek, teraz co powstanie nie wiem moje najmłodsze dziecię meczy mnie o króliczki tildowe , chwilowo w nocy walczę z choróbskiem Naduśki jakaś chadera wymiotująca się jej czepiła i zasnęła dzisiaj dopiero koło 6 rano, oby dziś sobie pospała bo delikatnie mówiąc nie wyspana potrafi zaleść za skórę hehehe

W Sanoku nie mogłam dostać " Molly potrafi " więc zamówiłam prenumeratę gazetka jest rewelacyjna, idealna , jest w niej wiele fajnych kursów z których na pewno skorzystam :D 

W biedronce są świetne gry dla dzieci z Disneya a że jak to pewna osoba mówi rozpieszczam córy pognałam po jedną grę " klinika dla pluszaków - mniam i hop " a wieczorkiem wysłałam męża po drugą grę " klinika dla pluszaków - memo bingo" , przy pierwszej było multum śmiechu jak to matka musiała chodzić w kółko i udawac swoje ulubione zwierzę sama sie uśmiałam i polecam wam a w najbliższym czasie zakupie kolejne gry :D





Za niedługo przyjdzie mi szykować drobiazgi na zjazd Sanoczan wiec dylemat co mam malować, Sanok?? skansen?? na pewno troszkę zwierzaczków namaluję ale co dalej nie mam pojęcia ... i moje anieliczki :D

życze wam udanego weekendu

czwartek, 3 października 2013

wyprzedaż i skrzyneczka

Kazdy z nas lubi wyprze wiec postanowiłąm że takową zrobie u siebie na blogu, co jakiś czas będę dodawac nowe rzeczy ... mam nadzieję że ceny was nie przerażą zapraszam choć do polpatrzenia i wyrażenia swojej opini własnie co do cen W Y P R Z E D A Ż

A dziś pokaże wam takie maleństwo skzryneczkę z ptaszorkiem, juz kiedyś pojawił sie on na jakimś tworku ale tak mi sie spodobał ze nie mogłam sie oprzeć i ne namalowac go ...



uwielbiam zakupy cichowe w pepco jakbym mogła siedziałabym tam cały czas a moje dziewuchy sa zawsze zachwycone, co jak co ale najśmieszniejsze jest to ze nie kupuję dla siebie uwielbiam dziecięce ciuszki i mogłabym miedzy regałami skakac jak wiewiórka ... upatrzyłam sobie kilka rzeczy dla szkrabków i będzie trzeba sie wybrać w niedługim czasie :D

A pogoda jak pogoda troszke mrozikiem zawiwa ale znośna jest :D

życze wam przemiłego wieczorku :D

wtorek, 28 maja 2013

bieszczadzka skrzyneczka

Wreszcie deszczyk nie pada, ale za to wiatr jest strasznie zimny, no ale lepsze to niz wilgoć w powietrzu ...

Jeszcze w tamtym tygodniu w nocy namalowałam skrzyneczkę z której muszę powiedzieć że jestem na prawdę zadowolona co mi się rzadko zdarza ... Skrzynekcza jest wielkosci 20 cm na 16 cm ... i dość szybko ją się malowało, więcej to chyba zastanawiałam się jaki napis namalować i co ma być napisane ... Myśle aby więcej takich skrzyneczek namalowac  z różnymi motywami i nie koniecznie z napisem 




 W niedzielę szykuje się następny jarmark na Sanockim skansenie więc jakby ktoś był w pobliżu gorąco zapraszam :D

A moje dziecię psiaka teraz meczy leżą oboje na łóżku mała na nim jak na poduszce i sobie puszczają grającą melodyjkę ... 

Tak myślę, że na rugi tydzień troszkę czasu będę mieć więcej dla siebie choć nic nie wiadomo :D

A ja póki szkraby grzeczne idę malować deseczkę dla cioci tyle że jeszcze pomysłu nie mam :D

pozdrawiam ciepluteńko i dziękuję za komentarze pod ostatnim postem 

p.s jak pewnie zauważyłyście często jak pisze wyraz gdzie jest "rz" przestawiam "zr" jakos tak mi się pisze ale mam nadzieję że da się odczytać heheehh ...

wtorek, 9 kwietnia 2013

motylkowo

Jak wstałam rano nie mogłam uwierzyć pierwsze co nasunęło się na myśl słowo " ZNOWU ", znowu pada i znowu ten śnieg ... na szczęście już ok 15 przestał i pojawiło się słoneczko mimo że na niebie nie było długo ale sie pojawiło po śniegu śladu nie ma więc usteczka mogą sie cieszyć ... 

A dzis naszło mnie na sprzątanie zrobienie totalnych porządków u małych w pokoju z ciuchami i zabawkami, muszę wam powiedzieć że czasem mi sie wydaje ze te zabawki w jakiś czarodziejski sposób w nocy się mnożą jest ich pełno, staram się aby moje małe miały zabawki bardzie takie hand made choć nie powiem jest troszkę wstrętnego plastiku, ale to większość zabawek jest do piaskownicy - no tylko gdzie ta wiosna aby piasek wsypać - ...

A co Wam pokarze tak na przywołanie juz tej wiosenki co by nam nie uciekła do innego kraju, skrzyneczkę z motyleczkiem ... ach jak ja je uwielbiam malować własnie je, istny rarytas ... 



Jakiś czas temu postawiłam sobie wyzwanie, och a jakie takie dla samej siebie muszę w końcu ten wałeczek na brzuchu przekształcić w śliczne mięśnie w końcu za niedługo zbliża się lato hihihi jak na razie dobrze idzie a co najśmiejszniejsze jak włączam płytke z ćwiczeniami moje najmłodsze dziecię biegnie i mówi  " ja tez ide ćićyć " i macha skacze robiąc przysiady pajacyki po pieciu minutach siada i mówi że się zmęczyła 

Ten czas strasznie nieubłaganie leci oj kiedy to ja ze wszytkim się wyrobie a powiem ze plany na ten rok sa ambitne i to bardzo 

dziękuję za komantarze i za chęci odwiedzania mnie pozdrawiam ciepluteńko