Dziś mam dla was małą relację foto z Przemyśla ...
Miasto przepiękne, zakochałam się w kamieniczkach, w całym deptaku który jest naprawdę śliczny ...
Mężowi i dziecięciu podobał sie zamek ale Nadunia skwitowała go tak " korona jest ale królewny nie było ", Amelcia niestety z nami nie pojechała ...
Co jeszcze mnie zachwyciło w Przemyślu, ludzie tam mieszkający przynajmniej ci których spotkałam i mogłam z nimi porozmawiać są przemili i oczywiście fontanny. Wybrażcie sobie że nie było nikogo na stoiskach kto by miał zabawki wytwarzane przez chińskie dzieci, jaki piękny widok zero plastiku
A takie cuda udało mi się kupić na giełdzie staroci :D, gazetkę rozdawał chłopak w starodawnym ubraniu
| wózek rewleacyjny ale cena zabójcza :D |
| takim balonem poleciały pocztóweczki wysłane na stoisku poczty czekamy aż dojdą do domku |
| najważniejsze dla dziecka ze kościotrup był z plastiku |
| taki piękny zachód nam towarzyszył w drodze powrotnej do domku |
miłego wieczorku Wam zycze i idę myśleć nad kolacją rocznicową :D