Dziś w nocy mój psiak po raz pierwszy był przerażony ... nagle przeskoczył przez nas dosłownie wepchał się za mnie podkulając ogon tak strasznie przestraszył się błyskawic i grzmotów gdzie mu to nigdy nie przeszkadzało a musze powiedzieć że moje psisko jest wielkie więc zajmował 1/3 łózka ... i tak o to pani musiała psiaka który nie leżał a siedząc trząsł się ze strachu głaskac aż się uspokoił dopiero jak było po burzy poszedł sobie ...
A jak u was burza strasznie narozrabiała ?? ...
W ostatnim czasie wpadłam na pomysł aby pomalować klamerki drewniane, sa to średnie klamerki nie te duże do bielizny i nie te pyciunie dlatego średnie ... i tak sobie powstały lawendowe klamerki oraz jeden komplecik maczkowych klamerek ... uznałam ze muszę iśc kupić zapas takich gdyż jeszcze inne pomysły pomalowania kłębią mi sie w główce ...
A ta cudna piecząteczka tzn jeszcze nie pieczateczka tylko wydruk z drukarki, wzór został zaprojektowany przez zdolną osóbke Monikę z Moje Przeboje, zapraszam was wszystkie na jej bloga a zwłaszcza do jej sklepiku, gdzie ceny sa na prawde konkurencyjne ... i jakoś naklejek cudna - wiem cos o tym bo posiadam takie naklejeczki i przy dziewuszkach spełniają idealnie swoja role
a ten len na którego tle robiłam zdjecia dostałam od mamy z innymi cudnościami może na zdjeciu nie widac jakie cuda ale na prawde az piszczałam z zachwytu, a to tylko namiastka
maa nadzieję że już wreszcie pojawi się lato takie jak podczas mojego dzieciństwa upalne i trwające całe wakacje ... ach jakby fajnie tak było ...
miłego dnia pozdrawiam ciepluteńko