Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznie malowana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznie malowana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 sierpnia 2015

torba na zakupy

Łapacz snów ostatnio częsty motyw na moich pracach, tak strasznie mis ie spodobał iz uznałam ze stworze moim córeczką coś takiego z prawdziwych piór, aby wyłapywał złe sny, mary nocne. 

Torba z łapaczem została stworzona specjalnie na wyzwanie Szuflady OMBRE, pióra wydają mi się idealne do tej pracy, gdyż ten efekt wspaniale oddają farby pozwalające na dowolne cieniowanie wchodzenie jednego koloru w drugi, a ja osobiście uwielbia tą możliwość 

miłego dnia 








środa, 15 października 2014

Londyńska Torba

Jesień nadal piękna a dzisiejszy dzień zapowiada sie rewelacyjnie, słonecznie i ciepło choć z rana troszkę zimno było ...

Ostatnio dostałam zamówienie inne od moich malowanych drobiazgów a dlaczego gdyż tematem był Londyn, torba wymalowana z projektu Agnieszki którą możecie poznać lepiej na blogu OTWARTA SZUFLADA na który Was zapraszam ... Jest to pierwsza moja torba która pojedzie tak daleko i z której jestem bardzo dumna, sam obrazek zajął mi 3 godziny z maleńkimi przerwami, gdyż dalej ramie nawala a wiadomo rękę trzeba oszczędzać ...



muszę u was po nadrabiać komentowanie tylko gdzie tu czas znaleść w tygodniu 

wtorek, 18 lutego 2014

Przylaszczki

Choróbsko zaczyna mnie coś łapać ... jak wróciłam od tej pory cały czas smarkam i kicham, oby jednak to tylko chwilowo ... Córy wyjątkowo dziś jeszcze latają wykorzystują fakt że mama bez sił ...
Amelcia od poniedziałku chodzi na zajęcia taneczne i jest bardzo zadowolona, młodsza też by chciała ale niestety z tego co się orientowałam jest balet ale dopiero od 4 lat wiec jej jeszcze troszkę brakuje ...
Nowy numer " Mollie potrafi " dziś listonosz przyniósł i znowu zachwycona jestem, już kolejnego doczekać się nie mogę :D naprawdę polecam gazetka idealna dla rękodzielników i nie tylko, dla ludzi z hobby ...

Skrzyneczka malowana na biało z cudnymi kwiatuszkami - ciemiernikiem , drewno strasznie wpijało farbę trudno było ją namalować ale jakoś wyszło i zadowolona jestem. Wydmuszki gęsie sa w trakcie malowania wiec następny post będzie z nimi. 
W końcu jest wiosenna pogoda oby nam tak została i śniegu już nie było ... moje psisko bzikuje i wszędzie sarny wyniucha, w tym roku podchodzą pod sam domek, jak jeszcze śnieg leżał widać było odbite raciczki.




miłego tygodnia wam życzę bardzo ciepłego i udanego :D

poniedziałek, 1 lipca 2013

skrzynia i prezencik

I mamy pierwszy dzień wakacji ... tak sobie leniwie wstałam moje dzieciaczki mają dobre humorki z czego bardzo się cieszę, na polku niby ciepło ale wiaterek jednak troszkę chłodnawy dla mnie ważne że nie pada deszcz ... 

Ostatnio mąż zainspirowany skrzynia ( już ja pokazywałam w kilka postów wcześniej  taka staruszkę do renowacji ) zbudował 4 skrzynie mniejsze troszke z zaokraglonym wieczkiem, zbudowana z jasnego drzewa ( ale co to za drzewa teraz wam nie powiem ), przemalowana a raczej wycieniowana farbami akrylowymi a następnie zabezpieczona lakierem do drewna   .... powiem Wam ze się w nich zakochałam 3 sa na sprzedaz a jedna ta pierwsza jest moja jedynie czek na obmalowanie, gdyż musze dobrze się zastanowic co bym chciała na niej ... a dziś pokaże Wam skrzynię, nie wiedziałam co na niej namalowac wiec moja druga połowa mówi abym maki stworzyła i powstała taka o to skrzynia z miedzianymi zawiasami, rączką miedziana i cudnym zapięciem .. 






i jeszcze taka cudna nispodzianka idealna na wakacyjna podróż lub wylegiwanie się w fotelu, dostałam ją za odganięcie imienia na blogu Bozki, na który bardzo was serdecznie zapraszam, gdyż tworzy same cudeńka a jej biżuteria jest przecudna ...


pozdrawiam was ciepluteńko

p.s powiem wam ze próbowałam konfiturki z róży nie wytrzymałam do zimy, dla mnie troszke za słodka a dla moich dzieci idealna, a ten zapach cudny ... 
dziękuję za komentarze pod poprzednim postem