pogoda taka usypiająca, ze na nic sie nie ma ochoty moje małe już w lózkach więc pewnie jeszcze 30 minutek i bedą smacznie spać, a my z meżem wreszcie poogladamy "madagaskar 3" ... wiem wiem że to bajka ale ja tego typu bajeczki uwielbiam na których można sie pośmiać, a że moje najstarsze dziecko nie lubi madagaskaru i nie chciała oglądac to sami dzis sobie obejrzymy ...
jakiś czas temu namalowałam deseczke z widokiem na kościół oo.franciszkanów i kawałeczek rynku u mnie w miescie deseczka była dla pani która mieszka w USA więc nie wiem czy sie spodobała ... ale ja jestem z niej zadowolona ... myslałam na początku że zdjecia gdzies zgubiłam albo usuneła z laptopa ale sie okazało że jeszcze nie zrzuciłam z lustrzanki uffff ale ulga heheh ...
pewnie uznacie mnie za małą wariatkę tu sie lato nie skończyło a ja pomału zabieram się za malowanie bombek wiec tylko skończę kilka zaległych prac i do dzieła a pudła juz sa przygotowane zobaczymy jak w tym roku mi pójdzie hihih ...
przy następnym poście się Wam czyms pochwalę :P a teraz to tajemnica
ciumki i życze przemiłego weekendu ... dziękuje za odwiedzinki