Myślałam że po świętach Bożo Narodzeniowych będę miała mniej pracy a tu niestety pomyłka mam jej aż za dużo, choć czasem bywają takie dni że dosłownie rozleniwiam się i strajkuje nic nie robiąc nawet farby machające z tubek do mnie mówiąc " weź nas, użyj " nic nie dają ... ale to chyba każda z nas ma takie kiepskie dni ...
Wczoraj dostałam cudny komentarz na FB pod aniołeczkiem, aż miło na serduszku sie robi jak ktoś tak pisze wiersz autorstwa miłośniczki wszelakich aniołów Aleksandry
Anielinka już czas nam pokazuje
W dzieciecych marzeniach dumnie króluje
Urzeka i dech zapiera
Każde dziecko opieką swą wspiera
Dlatego warto-i wiem co mówię!
Bo pewnie kiedyś drugiego u Pauliny też zamówię!
Piękne,wyjątkowe są jej malunki
szkice i rysunki,
Uroczy jest obrazek który tu oglądamy
Wielką- Małą Sztuką- się zachwycamy!
Wczorajszego wieczoru powstała anieliczka w brązy ubrana, taka inna z zegarem w rękach który symbolizuje czas jaki każdy z nas ma i który nigdy sie nie ma zatrzymać :D ... z sukieneczką w kropeczki i bordowym płaszczykiem
życze milutkiego weekendu
