ostanio malowałam bombke i deseczke miały byc związane z waznymi miejscami w londynie z czymś co sie najbardziej kojarzy ja mam kilka takich miejsc ... a co z tego wyszło możecie na zdjeciach zobaczyć, juz
jada do Anglii ...
zdjęcia niestety nie sa najlepsze wina tej wczorajszej brzydkiej pogody ... moje najmłodsze słoneczko chorutkie więc i troszke markotne .... farby do pokoju małych kupione i na drugi tydzień bedzie malowanko i małe przemeblowanie jak maż bedzie miał trzy dni wolnego wiec ja już się nie mogę doczekać ...
wczoraj byłam na wywiadówce hmmm i co jak wyszła o 16 wróciłam po 20 i gdybym nie powiedziała ze musze wyjsc to jeszcze bym siedziała wiec tak ejstem przewodniczaca trójki klasowej i co sie z tym wiąże byłam na zebraniu rady rodziców i wariatka się zgłosiłam do rady rodziców w szkole więc tam jest jakies 11 osób, a kadencja trwa trzy lata więc zobaczymy jak to będzie heheh
pozdrawiam ciepluteńko i życze milutkiego i ciepłego weekendu