Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka ręcznie malowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka ręcznie malowane. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lutego 2013

Jajka

Zostało Nam same wykończenie, co do tapety namalowanej na ścianie to jednak jej nie bedzie doszlismy do wniosku z mężem że lepiej namalowac obraz lub dwa dośc duże i zawiesic potem zawsze jak się znudza będzie można je innymi zastąpić, zostało jeszcze kilka drobnostek do skończenia i bedzie w miare bajka, najwazniejsze że bez problemu moge gotować piec i myć naczynia więc kuchnia sprawuje swoje powołanie...
 A dzis pokaze Wam jajeczka jakie ostatnio namalowałam niestety tylko trzy ale już kolejne sa w produkcji ... Sa to wydmuszki z jajek gęsich i po raz pierwszy na nich malowałam w sumie to z efektu jestem zadowolona, i motyle na nich tak jakoś mi zapasowały ... Wydmuszki zamówiłam na allegro maja jeden jak dla mnie najwazniejszy plus są białe i dzieki temu moge je bez problemu pokryc farbami ... Muszę się wybrac na miasto bo moje pędzelki wołają o pomoc heheh 









A teraz sobie wyobrażcie ze dziś było u mnie 7 stopni w plusie natomiast wieczorem wciągu godziny napadało strasznie dużo sniegu a ja już się cieszyłam tą chwilką ciepełka i widokiem trawy ..





a teraz coś czym moje dzieci mnie czasem rozwalają 
Nadia : pomocy
Amelka : co ci się stało
Nadia : potwol slamowy mnie goni ( potwór szlamowy z bajki szczeniak zwany scooby doo )

Naduni spodobała się bajka kucyki pony ale ta nowa wersja więc jak mała chce abym jej właczyła na laptopie to mówi włacz mi kucyki japony z tym tez jest dużo smiechu bo fajnie to akcemtuje starsz amówiła w jej wieku icha pony ... i jak tu nie smiac się czasem z dzieciaków ...

pozdrawiam ciepluteńko i życze miłej nocki dziękuję za odwiedzinki i za komentarze i zaraz uciekam kukac na wasze blogi tylko mężowi kawke zrobie