Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 września 2013

i znowu słoneczniki

Ostatnio chodza za mną najcudowniesze kwiaty na świecie, nie - to nie sa róże, za którymi co prawda nie przepadam sa dla mnie takie zwyczajne. 
Każda istotkapowinna mieć swój kwiat, taki który dla niej będzie znaczył w życiu bardzo wiele, będzie potrafił przywołać najmilsze wspomnienia. 
Dla mnie takim kwiatem jest słonecznik, taki najprostszy, rosnące na polach, pnący się jak najwyżej do samego nieba. 
Jest to pierwszy kwiat jaki dostałam od męża - mimo że wtedy narażając życie swe gnał w pole słoneczników aby zerwać swej lubej nie jeden a trzy słoneczka - potem ten kwiat towarzyszył małym dwóm kreseczka 4 lata temu i co jakiś czas gościł w domku dlatego nawet na naszym ślubie nie mogło go zabraknąc ta jego żółć na tle białej sukni była niczym słońce na tle jasnego nieba, do tej pory gości u nas, i teraz zapragnełam go mieć na swojej hafciarce-nieciarce , tak powstał sobie mały maluneczek ale ile szcześcia wywołał i najpiękniejszych wspomnień, każdemu życzę aby miał swój kwiat swoją mała niezapominajkę co o wszytkim przypomni ...




obiecałąm sobie ze dziś pokukam do was na blogi ale nie dam rad oczeta już wymuszają na mnie odpoczynek

pozdrawiam ciepluteńko

czwartek, 22 sierpnia 2013

żyjąc chwila i pierwsze słoneczniki ( 3 obraz na scianie )

Kazdy z nas ma sposób na swoje życie, moim sposobem jest łamanie własnych barier, nieuzywanie słowa  
" niemogę " ... Trzeba żyć tak aby nigdy w swoich dniach nie powiedzieć żałuję, ale za to powiedziec było warto, każdy incydent ma swoje też i dobre strony, wystarczy się uśmiechać i nie poddawać iść do przodu z podniesioną głowa a uda się osiągnąc to co się zamierzało ... Wyznaczac sobie małe marzenia jak i te wielkie być panem swojego losu, niektórzy myślą że mając dzieci jest się ograniczony, owszem do pewnego stopnia, nikt nie powiedził ze z dziecmi nie można chodzic na wędrówki, uczyć je pasji mołości do przemiotów miłości do istot zwłaszcza takich włochatych, moim zdaniem małe dzieci jak i te starsze dają wiele szcześcia, wiele do myślenia przeciez taka mała istotka kocha wszytko i wszytkich bez wyjątku nie wie co to zazdrość, nienawiść ona poprostu kocha i jest soba, jest zalezna od nas ale za to ile nam daję ten uśmiech na ustach całus w policzek słowo " kocham " jest najpięknejszym słowem na świecie wypowiadanym szczerze ... Uczymy dzieci tej właśnie niezalezności, aby szły przez życie i spełniały swoje marzenia, wyznaczały cele, były z siebie dumne ... Tak jak i my powinniśmy żyć pełną piersią łapać kazdy świerzy podmuch wiatru, wschłuchiwac się w śpiew ptaków, szum drzew poprostu powinnismy byc dumni ze swojego życia :D

a oto coś czego nie malowałam i jestem dumna nie uzyłam słowa "niemoge" natomiast zastąpiłam je słowem "potrafię" 









słoneczniki P.Kielar :D ... może nie jest to Van Gogh, ale sa to moje pierwsze włąsne słoneczniki :D 

wtorek, 9 kwietnia 2013

motylkowo

Jak wstałam rano nie mogłam uwierzyć pierwsze co nasunęło się na myśl słowo " ZNOWU ", znowu pada i znowu ten śnieg ... na szczęście już ok 15 przestał i pojawiło się słoneczko mimo że na niebie nie było długo ale sie pojawiło po śniegu śladu nie ma więc usteczka mogą sie cieszyć ... 

A dzis naszło mnie na sprzątanie zrobienie totalnych porządków u małych w pokoju z ciuchami i zabawkami, muszę wam powiedzieć że czasem mi sie wydaje ze te zabawki w jakiś czarodziejski sposób w nocy się mnożą jest ich pełno, staram się aby moje małe miały zabawki bardzie takie hand made choć nie powiem jest troszkę wstrętnego plastiku, ale to większość zabawek jest do piaskownicy - no tylko gdzie ta wiosna aby piasek wsypać - ...

A co Wam pokarze tak na przywołanie juz tej wiosenki co by nam nie uciekła do innego kraju, skrzyneczkę z motyleczkiem ... ach jak ja je uwielbiam malować własnie je, istny rarytas ... 



Jakiś czas temu postawiłam sobie wyzwanie, och a jakie takie dla samej siebie muszę w końcu ten wałeczek na brzuchu przekształcić w śliczne mięśnie w końcu za niedługo zbliża się lato hihihi jak na razie dobrze idzie a co najśmiejszniejsze jak włączam płytke z ćwiczeniami moje najmłodsze dziecię biegnie i mówi  " ja tez ide ćićyć " i macha skacze robiąc przysiady pajacyki po pieciu minutach siada i mówi że się zmęczyła 

Ten czas strasznie nieubłaganie leci oj kiedy to ja ze wszytkim się wyrobie a powiem ze plany na ten rok sa ambitne i to bardzo 

dziękuję za komantarze i za chęci odwiedzania mnie pozdrawiam ciepluteńko

sobota, 24 listopada 2012

skrzyneczka i skarb od babci

dzis i wam pokaże szkatułke jaką ostatnio zrobiłam ( oczywiscie jesli się komus spodoba mozna ja kupić), akurta szykuje bombeczki bo ostatnio mało czasu mam na nie a zostało mi nie dużo dni do jarmarku .. 
osttanio byłam w kauflandzie ( co mi się naprawde zadko zdaża ) i kupiłam córci kolorowanke z projektowanie ubrań monster high i stwierdziłam ze schowam koło garnków ( miała to byc tylko chwilowa kryjówka ) a moje dziecie wczoraj szukało miseczki na chrupki i wyskakuje mi z kuchni z krzykiem mamo to dla mnie no i cóż mikołaj w tym roku juz kolorowanki z monsterkami nie przyniesie a Amelcia cała w skowronkach hehhe dobrze ze inne prezenty pochowane 





jakis czas temu byłam u mojej babci której kiedys wspomniałam o włóczce na włoski czy ma i babcia mi same slicznosci z szafy wyciagneła mnóstwo kordonków i włóczki i jaki koronki cudne ach ... a te wszystkie skarby maja ponad 28  lat jeszce sa z czasów jak babcia pracowała jak to nazwała " za jej młodości" ...





moja maszyna dalej nie szyje ... ale ostatnio zapragnełam coś miec tzn coś dla słoneczek do pokoju i szyje recznie wieczorami jak juz w oczach mieszaja mi się kolory farb ... ciekawa jestem efektu ale co to za pewne bedzie pokazane w nastepnym poście bo jeszcze troszke i skończe hihih 

pozdrawiam was ciepluteńko i dziekuje za komentarze 

p.s listy do mikołaja napisane ?? .. moje słońca już napisały tylko mama jeszcze mysli nad prezentem ... chodz bardziej mi się podoba zwyczaj jak dzieciaczki po wigili rozpakowuja prezenty u mojego meza tak było i jest do tej pory ... 

całuski