Przerwa dość długa, przyznaję bez bicia że aż za długa zaniedbuję moje kochanę blogowe dzieciątko. Wiele się u mnie dzieje tworzę prace świąteczne które można na fanpagu oglądać, totalny brak czasu na komentowanie co mnie tez drażni. Juz za niedługo święta i myślę że wtedy może sobie odpoczne choc troszkę ale zaraz po świętach zabieram sie za tworzenie. Moje kociska dwa i znajdka i moja biało czarna wkońcu sie polubiły i obie wściekają się na potęge, moje psisko chyba myśli że jest wiosna bo w domu wariuje. Miłego wtorku a oto kilka moich nowych tworków
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 8 grudnia 2015
piątek, 15 marca 2013
i kolejne latka leca
ach jak te dni mijaja, pędza i ani człowiek sie nie obejrzy a już się starzeje :P ...
dziś minoł mi kolejny roczek życia ... ach ale co to za rok jeden z cudowniejszych ...
no ale prezent jaki dzis dostałam który jest tez zaskoczeniem bo jak to u mnie w Sanoku śnieg!!! no przeciez nie może być tak sniezyce nas omijają a tu prezent, no nie powiem żeby przyjemnie się chodziło rano mała spózniła się do szkoły, drogi nie osniezone i wiadomo jak co roku drogowców zima zaskoczyła - jakby nie wiedzieli że sniegu mogą się spodziewać, nic nie jezdzi a raczej nie dociera tam gdzie ma dotrzec ... największą frajde to jednak miały moje dziewuchy tyle śniegu to już dawno nie było a co najśmieszniejsze jeszcze sypie, a tyle nasypało przez noc
i co wy na to czy u was tez tak biało ???
dzis chciałam sie pochwalić i prezentami urodzinowymi i wymiankowymi choć powiem że urodzinowe naprawdę mnie zaskoczyły
jedną z tych cudności jest wspaniała figura o która poprosiłam w ramach wymianki właścicielkę jak że cudnego bloga LaLaaLLaa, figura miała byc tylko ulepiona malowaniem zajełam się sama i co mi naprawdę wielką frajdę sprawiło a ile koncepcji na nią miałam to głowa mała heheeh, dodatkowo piękne baraniątka pomalowane przez twórczynię i wiele innych cudności których nie ma na zdjeciu
a teraz następna slicznosć która była dla mnie wielgasnym zaskoczeniem i przemiłą niespodzianka otóż dostałam cudeńka urodzinowe od Joanny i jej córki Sylwi, na której bloga zapraszam ... na zdjeciu nie ma wszytkiego słodkosci pochłoniete herbatka jest juz pita kolczyki pochowane a koteczki straszelnie się mojim córą spodobały
i jeszcze jeden prezencik którym sie zachwycam i wykonaniem torcika bo jest taki maciupeńki i ta swieczunia obłedna i kolczykami które są przesliczne, a dostałam go od Madeleinehandmade ....
bardzo wam wszytkim dziękuje i w najbliższym czasie pokaże wam cudne transfery - ale o tym w poscie w nastepnym tygodniu :D
koniki, łódeczki, traktorki i inne drobiazgi maż powycinał, sa pomalowane i gotowe do zdjeć więc jutro spodziewajcie się kolejnego drewnianego posta
pozdrawiam ciepluteńko i życze dużo zdrówka
środa, 6 lutego 2013
Jajka
Zostało Nam same wykończenie, co do tapety namalowanej na ścianie to jednak jej nie bedzie doszlismy do wniosku z mężem że lepiej namalowac obraz lub dwa dośc duże i zawiesic potem zawsze jak się znudza będzie można je innymi zastąpić, zostało jeszcze kilka drobnostek do skończenia i bedzie w miare bajka, najwazniejsze że bez problemu moge gotować piec i myć naczynia więc kuchnia sprawuje swoje powołanie...
A dzis pokaze Wam jajeczka jakie ostatnio namalowałam niestety tylko trzy ale już kolejne sa w produkcji ... Sa to wydmuszki z jajek gęsich i po raz pierwszy na nich malowałam w sumie to z efektu jestem zadowolona, i motyle na nich tak jakoś mi zapasowały ... Wydmuszki zamówiłam na allegro maja jeden jak dla mnie najwazniejszy plus są białe i dzieki temu moge je bez problemu pokryc farbami ... Muszę się wybrac na miasto bo moje pędzelki wołają o pomoc heheh
A teraz sobie wyobrażcie ze dziś było u mnie 7 stopni w plusie natomiast wieczorem wciągu godziny napadało strasznie dużo sniegu a ja już się cieszyłam tą chwilką ciepełka i widokiem trawy ..
a teraz coś czym moje dzieci mnie czasem rozwalają
Nadia : pomocy
Amelka : co ci się stało
Nadia : potwol slamowy mnie goni ( potwór szlamowy z bajki szczeniak zwany scooby doo )
Naduni spodobała się bajka kucyki pony ale ta nowa wersja więc jak mała chce abym jej właczyła na laptopie to mówi włacz mi kucyki japony z tym tez jest dużo smiechu bo fajnie to akcemtuje starsz amówiła w jej wieku icha pony ... i jak tu nie smiac się czasem z dzieciaków ...
pozdrawiam ciepluteńko i życze miłej nocki dziękuję za odwiedzinki i za komentarze i zaraz uciekam kukac na wasze blogi tylko mężowi kawke zrobie
wtorek, 4 grudnia 2012
zimowo
nie wiem jak wy ale ja to już świetami żyje ... osttanio z małymi piekłysmy pierniczki oczywiście małe wykrawąły co chciały a ja sie uparłam ze upiekę pierwsza w swoim życiu chatke piernikowa i upiekłam scianki powychodziły krzywo miedzy jedna czescia dachu a scianą jest ok 2 cm róznicy tzn szpary hehe ... no ale po wielu próbach udało mi sie skleic, teraz wam jej nie pokaze czekam na barwniki zamówione i jak zostanie ozdobiona to sie pochwale a i juz nie mam pierniczków do ozdabiania małe łobuziary z duzym łakomczuchem wczoraj zjedli ostatnie wiec wypada zrobić następne ...
u was tez jest tak biało i mrozno, przynajmniej wyglada jak zima akurat taka lubie bez chlapy z delikatnym mrozem hehe ...
ostatnio nie mam czasu was wszytkich poodwiedzac szykuje sie na jarmark, a naprawde mało czasu zostało wiec kazda wolną chwlke staram sie spedzić na szykowaniu ...
i jak przygotowania do mikołaja ... mój maż zakupił przebranie i biedny kolega zostanie w nie przebrany jestem ciekawa reakcji moich szkrabów czy uciekna czy nie a że mikołaj przyjdzie pózno bo az po 21 to postaram wam się zaraz jak małe zaspia mała relacje zdać ...
a dzis pokaże wam bransoletke namalowana dla jednej z naszych koleżanek blogowych .. i dzis powinna dotrzec ... zdjecia nie sa piękne robione póznym wieczorem ...
kiedy ubieracie choinke ja juz najchetniej zrobiłabym to ale mój mąż sie uparł i stiwerdził ze w tym roku bedzie pózniej a że ja na strych nie wyjde to jestem niestety zmuszona czekać aż ja sciągnie :( ... no ale jakies ozdoby będe z małymi robic heh ...
sobota, 10 listopada 2012
pomału
jaka macie pogode u mnie od rana słoneczko slicznie swieci a ja mam wene do malwoania i najlepsze jest to że moje słońca sa tak grzeczne ze mamusi pozwalaja bez problemu zająć sie swoim hobby ...
osttanio powstało kilka drobiazgów a dzis pokaze wam dwa deseczke która jest dosc duza ... a mikołajek jest przezabawny, deseczka ma 30 cm wysokości jakby komuś sie spodobała to czeka na swojego własciciela <TU>
i co sądzicie może byc taki mikołajek tildowy??
a teraz świeżutka dopiero co skończona mała tacka (22cm) , z motywem który kiedys za dawnych czasów wynalazłam na internecie i stwierdziłam ze może uda mi sie na nim wzorowac i powstało oto taki cosik
jakby któs był chętny to tacka jeszcze nie ma swojego włąsciciela można ja nabyć <TU>
i co sądzicie o takich drobiazgach świątecznych ?? ... mam w planie uszyc małym poduszki na krzesła do biurek więc zobaczymy jak wyjdzie ale to pewnie dopiero w poniedziałek chyba ze jutro moja saruszke wyciągne ...
moja najmłodsza córa wczoraj mnie zdziwiła wysypała jakis tam swoje drobiazgi z torebki i mówi
" o jezusiek" hmmm a skąd takie słówko powtarza dosłownie jak papuga za starsza i tak codziennie zaskakuje coraz bardzie
pozdrawiam was ciepluteńko i przypominam jeszcze o candy mozna sie zapisać ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)