Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groszki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 stycznia 2014

króliczek

kochane moje ... mój spust migawki poszedł się paść zdjęcia zrobić nie mogę tego co mam namalowane więc pokaże wam zdjecia tego co uszyłam :D ...

króliczki jeden duży 30 cm drugi mniejszy 17 cm oba uszyte z filcu ręcznie sukieneczki szyte ręcznie maszyna odmówiła posłuszeństwa wiec w rękach szyje ...








dostałam komentarz który mi troszke ciśnienie podniósł, chodzi o to ze to anonim a ja anionimów nie lubie wole jak ktoś powie co ma do powiedzenia ale się przedstawi 

"Wiem ze się starasz, ale kiedyś bardziej podobały mi się twoje prace. Nie baw się w aniołki bądź ambitniejsza "

czy aniołki nie są ambitne hmmmm ... sa malowane z myślą o dzieciach są odskocznią która nie jednemu dziecku i nie tylko dziecku sprawiła radość, sa takim moim małym dziecięcym światem innym, nie można cały czas tworzyć jak to pan/pani anonim określił " ambitniejszych" rzeczy gdyż człowiek by sie zanudził więc jesli ma mi ktoś coś do powiedzenia proszę się tylko przedstawić i tyle to wystarczy bo ja się za komentarze nie obrażam ważne jest to kto co myśli ale zeby miał odwage się przedstawić ...

zapraszam was na mój FB
oraz do zakupów w galerii gdzie mam wystawione prace GALERIA TALENT ART
zycze wam miłego weekendu 

poniedziałek, 25 lutego 2013

wieszaczki, jajo i klops

Pomalutku małymi kroczkami juz widac początki wiosny, ciepełko się robi aż chce się z samego rana wstawac tylko oby już ten biały snieżek nie spadł...
Ferie się skończyły i mój szkrab uznał że nie chce isć do szkoły tylko spac ...
Dawno zrobiłam wieszaczki małym do pokoju i chciałabym je przywiesić na reczniczki mają takie z kucykami pony niby do rączek ale one raczej jako kocyki ich używają, a teraz mam jedną przeszkodę mąż stwierdził iż nie widział nigdy w pokoju dla dzieci wieszaczków na ręczniczki no ale one tez i na torebeczki będą, a że tzreba sparwdzić gdzie sa prądy w ścianie i wywiercić dziurki więc jestem skazana na pzrekonanie męża heehhe ale juz jestem na dobrej drodze :D 




ostatnio namalowałam wydmuszke nietypową z czajniczkami i co o niej sądzicie 


a moje szkraby jak szkraby dzis to i piłką się bawią i śpiewają aż uszy odpadają bo i przy okazji znalazły sobie super instrumenty wiaderka i kredki heheeh a ja staram sie wszystko nadrabiać przez ferie w sumie prawie nic nie namalowałam a myślałam ze nadrobię jakoś jak mała do szkoły nie chodzi no ale zostały teraz wieczory do późna ... trzeba odpalić zapasowy napęd i siadać wieczorami do farb :D



i moje szkrabu podczas dzisiejszych harcy :D

a co do egzaminu niestety nie zdałam owszem wyjechałam z placu za pierwszym ładnie zrobiłam łuk, no ale cóż gapa ze mnie i nie zatrzymałam sie na czerwonym znaku stop wiec oblałam a teraz to juz ten znak sni mi sie po nocach no ale bajka zdam za drugim razem, jedynie co to ten czas dopiero mam 22 marca egzamin strasznie długo trzeba czekać 

dziękuje za cudne komentarze i za odwiedzinki i że jestescie mimo że mało mnie ostatnio na blogu pozdrawiam ciepluteńko

sobota, 10 listopada 2012

pomału

jaka macie pogode u mnie od rana słoneczko slicznie swieci a ja mam wene do malwoania i najlepsze jest to że moje słońca sa tak grzeczne ze mamusi pozwalaja bez problemu zająć sie swoim hobby ...
osttanio powstało kilka drobiazgów a dzis pokaze wam dwa deseczke która jest dosc duza ... a mikołajek jest przezabawny, deseczka ma 30 cm wysokości jakby komuś sie spodobała to czeka na swojego własciciela <TU>





i co sądzicie może byc taki mikołajek tildowy??

a teraz świeżutka dopiero co skończona mała tacka (22cm) , z motywem który kiedys za dawnych czasów wynalazłam na internecie i stwierdziłam ze może uda mi sie na nim wzorowac i powstało oto taki cosik 
jakby któs był chętny to tacka jeszcze nie ma swojego włąsciciela można ja nabyć <TU>





i co sądzicie o takich drobiazgach świątecznych ?? ... mam w planie uszyc małym poduszki na krzesła do biurek więc zobaczymy jak wyjdzie ale to pewnie dopiero w poniedziałek chyba ze jutro moja saruszke wyciągne ...

moja najmłodsza córa wczoraj mnie zdziwiła wysypała jakis tam swoje drobiazgi z torebki i mówi
 " o jezusiek" hmmm a skąd takie słówko powtarza dosłownie jak papuga za starsza i tak codziennie zaskakuje coraz bardzie 
pozdrawiam was ciepluteńko i przypominam jeszcze o candy mozna sie zapisać ... 


czwartek, 18 października 2012

nauczycielska tilda

moja mała dalej chora tzn już jej przechodzi, ale w nocy jeszcze kaszle ... jak narazie obie mają dzień do kłótni i sie o byle co kłócą ale tak to czasem z dzieciakami bywa ... 
w niedziele był dzień nauczyciela i z amelka wymyśliłysmy ze pani wychowawczyni dostanie recznie malowaną deseczke z tildą i taka otóż powstała jedynie co to jeszcze u nas w domku jest Amelcia jak wyzdrowwieje wręczy spózniony prezencik ... mój mąż stwierdził że jest za czarna jak dla mnie idealna ma groszki i czerwony dziennik lekcyjny sukienka jest czarno granatowa ... 




jeszcze bedzie miec kokardkę w groszki ostatnio zamówiłam taką wstązeczek wiec idealnie się zawiaze 

a teraz troszke ogłoszeń heheh 
na blogu klubu-twórczych-mam została zorganizowana wymianka ale nie dla nas tylko dla naszych pociech naprawde super sprawa, jak ktoś chetny mozna wejsc <TU> i poczytać sobie regulamin a zarazem dostac cos slicznego dla swojej pociechy albo wnuczki lub chrzesniaka każdy kto ma dzieciaczka w rodzinie może brac udział ... 

a wam jak chumor dopisuje też taki tragiczny jak mój ja to jedynei marze o łózku i odpoczynku 

pozdrawiam ciepluteńko i zycze cudnego prawei weekendu 


p.s przypominam o candy :D

niedziela, 9 września 2012

Niedzielnie

Cały tydzień troszke był zabiegany, mała ze szkoły zadowolona stwierdziła że weekend jest jej nie potrzebny, a od poniedziałku bedzie chodzić na swietlcie tylko jeden prolblem Amelcia jest strasznym niejadkiem i już stwierdziła żeby ją na obiady nie zapisywac bo i tak nic nie będzie tam jadła hmmmm ... tak to już jest z tym moim niejadkiem ...
Ostatnio wzieło mnie na robienie soku z winogron wiec cały piątek soczek się robił i w słoiczkach teraz sobie siedzi pozymykany czekając na zime :d
osttanio brak czasu na robótki robiliśmy małe przemeblowanie mąż kład płytki i robił wylewkę ... a za niedługo czeka nas malowanie szkrabom pokoiku myslałam o różu i turkusie widziałam na internecie fajnie pomalowany pokoik w takich kolorkach
a teraz pokaże Wam deseczke która już dawno zrobiłam i tak sobie czekała na opublikowanie, az sie doczekała ... 



wiem wiem zdjecia nie są najlepsze robione pózno w nocy ...
A dziś mamy w planach odwiedzinki u babci i spacerek pogoda sie na ładną zapowiada ...
moje najstarsze dzieciątko katarek złapała i oby jej jak najszybciej przeszło ... całuski i życze Wam udanej niedzieli dziekuje za komentarze pozdrawiam ciepluteńko