Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 sierpnia 2016

DIY

Czasem człowiek ma ochote na zmiany u mnie ich będzie w tym roku dużo, mały remont, tworzenie dodatków, zakup projektu domu, wyprawienie córy do 1 klasy - a to na pewno będzie wyzwaniem ...
Uwielbiam tworzyć drobiazgi do domku, do pokoju dzieci, kuchni czy łazienki i po długim namyśle uznałam że samolubna nie będę i kilka diy stworzę co można samemu wyprodukować w czterech ścianach na pierwszy ogień idzie kosz na śmieci, który wielkością idealnie pasujedo mojej podziemnej kuchni,, zgubił niestety pokrywkę ale nie mogę sie z nim rozstać ...
 Uznałam ze nadam mu wyjątkowości i potraktuję śmiesznym napisem liczę na to że mąż jak wróci nie wyrzuci mnie z domu za moje wariactwa : 

 " Tyl­ko kosz na śmieci ot­warty jest na wszys­tko..."

a potrzebne nam są do tego :
- farba akrylowa czarna,
- pędzel
- szablon, ja używam czasem innego sposobu który jest opisany nizej
- lakier bezbarwny w sprayu

1. Myjemy kosz na śmieci, chyba ze mamy nowy to wystarczy przemyć

2. Drukujemy szablon, oczywiscie jesli mamy ochotę na inny napis można go stworzyc w paincie :D

3. Jeśli mamy w domu kalke przykładamy do kosza aby odbić rysunek, a jeśli takowej nei posiadamy to robimy tak jak ja poniżej : ołówek miękki i malujemy z tyłu na kartce miejsca które chcemy odbić 


4. Tak wymalowaną kartkę przyklejamy taśmą do kosza na śmieci, a potem odrysowujemy kontury mocno przyciskając, odklejami kartkę i mamy zarys napisu 


5. Wyciskamy farbę akrylową w moim przypadku jest to czarna i malujemy kosz najpierw jedna warstwą, po jej wyschnieciu nakładamy drugą warstwę i wykańczamy białą farbę i gotowe, nowy kosz ze starego :D 






sobota, 12 kwietnia 2014

Tutorial jak zrobic ozdobe wielkanocną

Ostatnio wpadłam na pomysł aby wykorzystać skorupki po jajkach, dać im nowe życie i tak oto powstała ozdóbka do kwiatków i nie tylko może być również wsadzone do koszyczka ....

Co jest potrzebne:
połówki wydmuszek
klej wikol
farba - zależy jaki chcemy kolor, jajka przeważnie maja numerek wiec jak nie macie swojskich warto zamalować je farbką ,
małe styropianowe jajeczka lub wydmuszki po jajkach przepiórczych
mech naturalny - mój był zbierany u babci na ogrodzie 
trawki
ścinki z desek coś jak troty albo malutkie patyczki
patyczki do szaszłyków
styropian - najlepiej małe jajka styropianowe 
wstążka


1. Przygotowujemy " składniki " do tworzenia .


2. Wydmuszki przekrawamy na pół, można delikatnie palcami ułamywać kawałki wydmuszek aby stworzyć odpowiedni kształt.
3. Malujemy na kolor jaki chcemy, akurat jest tutaj użyta biała akrylowa farba. Można pędzelkiem porobić małe kropeczki
4. Jajko od środka wysmarowujemy klejem, potem odcinamy odpowiednia ilość styropianu, albo jajka styropianowego i wkładamy do środka, jak jest za dużo luzu to można podoklejać kawałeczki styropianu,
przez dziurkę od spodu wkładamy patyczek do szaszłyków... 


5. Smarujemy mech nie styropian klejem od spodu i doklejamy do styropianu.
6. Małe jajeczko przekrawamy w miejscu w którym nam pasuje. 


7. Jajeczko doklejamy do mchu, można je obłożyć trawką tworząc gniazdko, dodać suszone kwiatuszki.


8. Jak mamy dodajemy piórka, i kokardkę naklejamy do patyczka od spodu .... i jajo gotowe 




pozdrawiam ciepluteńko i życzę miłego tworzenia 



poniedziałek, 1 kwietnia 2013

DIY na serduszkowe frotki

Kilka dni przed świętami po 5 rano słyszę straszny płacz i gonie jak głupia na górę a co sie okazało moje starsze dziecię stoi z wiadrem koło łazienki i płacze bo babcia ja uświadomiła że oblewany jest dopiero w poniedziałek, a ona taka bidulka jeszcze zaspana goniła aby wszytkich wiadrem zlac ... no ale dzis jej sie udało naszczescie tylko małym jajeczkiem psikawką dostało sie mnie i tacie jak smacznie jeszcze spaliśmy a Amelcia taka dumna że w końcu dopięła swego ehehhe ...

A świeta prawie mineły na szczęście nie w śniegu troszke popadało deszczem ale ogólnie nie można narzekać ... 

W sobote chciałam małym zrobić frotki króliczki ale z króliczka wyszło cos tak jak moje dziecie powiedziało  że to kaczka wiec kaczkami się bawiła a mamusia w rączkach uszyła frotkowe serduszka ... bardzo łatwo sie szyje potrzebne sa skrawki materiałów igła nitka  szablon i troszke wypychacza do miśków ( w moim przypadku jest to wnetrze podusi ) , akurat szablon sobie namalowałam wyciełam wypchałam i pozszywałam i oczywiscie zostały przyczepione do gumek do włosów ...



 a tu sa szabloniki może wam się przydadza 

jedyne zdjecia jakie udało mi się pstrynąc jak jeszcze moje małe na to pozwoliły ... uwielbiam je tak samo ubierać :D


miłego i oby nie aż tak snieznego smingusa 



niedziela, 24 marca 2013

niedzielnie

I cóz mozna robic jak zima za oknem i mrozem szczypie ... hmmmm ... moje małe wymysliły dzis że pobawią sie w basen a co było basenem oczywiscie cały ich pokój poubierały na ciuchy stroje kapielowe czepki i okulary i tak udawały że pływaja ach jak mi sie juz marzy wiosenka i cieplutkie lato ...

A tu herbaciarka która juz dawno zrobiłam dzis dodałam jedynie koronkę wiekową - a czemu wiekowa gdyz jest od mojej babci 



Dziś za mna cos chodziło cos do zrobienia, i tak zaczeła kukac z półeczki lampka staruszka no i cóz z nia można zrobic miałam ją obmalować w kwiaty namalowac jakies widoczki az zostało na najbardziej prostej rzeczy cały klosz pomalowałam na biało kilkoma warstwami i przykleiłam cudną koroneczke ... no i efektem jestem naprawde zachwycona 


A teraz pokaże wam ramkę obiecana na obraz z łapek, w sumie łapkowe dzieło jeszcze nie wisi ( brak czasu na przywiercenie do sciany ), ale oko cieszy 


Mam nadzieję ze przegladanie zdjeć was nie znudziło, jakiś czas temu mężuś zakupił sobie puszeczke z coca coli , oczywiscie ejst to skarbonka za bagatela 5 zł metalowa no ale cudnie wyglada w kuchni, najlepsze jest to że aby wyciągnac pieniązki z niej wypada rozbic ja całkowicie :D więc nie ma mowy o wyciąganiu uzbiera się całą i wtedy sejf zostanie rozbity 


i tak przy niedzieli podziele się z wami mufinką przepis od Wioli troszke zmodyfikowany 


A na zakończenie jedna wiadomosć prawo jazdy do tyłu, ach po jeżdzie która trwała 42 minuty zachciało się Paulince jechac pod prąd :P no ale za któryms razem trzeba zdac :P

Na jarmarku dostałam dwa serduszka ( wykonane z ceraminki ) od przemiłej osóbki i te serduszka podarowałam moim córa które sa nimi zachwycone, poprostu podarowałam im kawałeczek swojego serducha taki namacalny kawałeczek, tak aby mogły go nosić na szyjkach swoich  ... bo pzreciez kocha się sercem i serce jest najwazniejsze 


och i dalej mam problem z poogladaniem waszych dzieł tam gdzie uda mi się cosik zobaczyć zaraz zostawiam komentarz dlatego mi wybaczcie jak nie zostawiłam komentarza no poprostu bloger ostatnio mnie nielubi 

całuski

czwartek, 21 marca 2013

co mozna zrobić ze scierki do mycia podłogi :D

wczoraj wstąpiłam do rossmana po jakaś drobnostkę i nie zgadniecie co za cudo trafiło mi sie w łapki ...
były to autentycznie ścierki do podłogi ale jak zobaczyłam jakie to dzis pognałam po następne opakowanie w jednym sa dwie ścierki wielkości 50x59 cm a cena idealna 4,69 zł, ale sa wykonane z czegoś podobnego do filcu ... mogłabym sie tym zachwycać i zachwycać a pokukajcie co wymyśliłam z nich ... ( bo oczywiście nie ma mowy aby były zastosowane według wskazań na opakowaniu ) a to jest tylko połowa z zawieszek z jednej ściereczki 
tylko prosze sie nie smiac sa szyte recznie gdyż moja maszyna dalej nie dycha 





i tak wygląda opakowanie :D


czekam teraz czy wejda jeszcze jakies inne serie jak tak to od razu zakupuje kilka ...
ostatnio mam problem gdyz jak wchodze na wasze blogi nie widze waszych zdjec mam nadzieje ze sie to zmieni ... u niektórych z was widze jedno a czasem uda mi sie wszystkiego no bloger mi figla płata ...

dziekuje za przemiłe komentarze pozdrawiam ciepluteńko

p.s trzymajcie kciuki jutro drugie podejscie do prawa jazdy ... 

środa, 6 marca 2013

nie moja dziedzina

słoneczko świeci i tak grzeje jedynie co przeszkadza to wiaterek a moje najmłodsze dziecie kaszle na potęgę        ....
A dzis u mnie troszkę inaczej nie będzie o malowaniu, czasem człowiek potrzebuje odskoczni od swojego hobby i z potrzeby serca a raczej niespania w nocy cos musi stworzyć a mi akurat nawineła się ostatnio torba z disneya zakupiona w sh za jedyne 3 zł wiec tak uznałam że szkrabkowi większemu zrobie breloczek i powstał pierwszy breloczek w moim życiu szyty ręcznie - no niestety maszyna chadra dalej kaput - ... no więc powstało oto takie coś : 





no ale że starsze dziecie dostało cos to i młodsze musi tez coś dostać .... kiedyś pomyslałam o spódniczce tiulowej takiej jak sa w różnych tutorialach mi akurat do gustu przypadł ten DIY, i powstała sobie spódniczka z bardzo mięciutkiego tiulu, a Nadunia uznała że jest teraz księżniczką i lata po domu w spódniczce .... Chciałam zrobić jej fajne zdjecie ale moje dziecię nie za bardzo miało chęć na współprace bo albo zamyślone albo wierciło się ... 





no wiec obie sa zadowolone a to przeciez najważniejsze ...
i teraz po odpoczynku od farb mam znowu chec na malowanie czasem warto zrobic cos innego mimo ze nie jest to czyjaś mocna strona 

całuski i życze milutkich słonecznych dni