Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jarmark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jarmark. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2013

piekny weekend

Zaczeło się od soboty ...
Słoneczko troszkę siedziało za chmurkami więc pogody nie byliśmy pewni, po spakowaniu całego kramarku i wsadzeniu dzieciaczków do autka ruszyliśmy na Lutowiska w Bieszczady, ach uwielbiam .. jak na moją pierwsza podróż za kierownica w tak odległe miejsce było całkiem całkiem ,,, Bieszczady uwielbiam co kawałek jakas krówka, powietrze idealne,  droga spokojna ...
Dojechaliśmy na miejsce ja zdążyłam się porozkłądac małe zachwycone, a najbardziej parada koni i tym ze dostały zaproszenie na zajęcia plastyczne ... mój mąz cały dzień z nimi spędził chodził , pokazywał, malował i sie bawił a ja szczerze mówiąc myślałam że będą marudne ... 
Ach ale konie cudne ... 

moje stoisko, troszkę bałaganu na kocyku ale to nic nie szkodzi i co najwazniejsze wychodek jako eksponat gdyz nie mozna było z niego korzystać hihih 

moje córy w oczekiwaniu na paradę :D 


cudne misiaczki i te rodzinki kotków sa rewelacyjne 








moje najmłodsze dziecię widząc te koniki mówi " mamo popatrz one się ubrały " ale z jakim to zachwytem i błyskiem w oczach powiedziała :D




moje kochanie oznajmiło mi iż te konik próbował cały czas drugiemu siodło ściągnąć 



a ta filiznaeczka jest wykonana przez przemiłą osóbkę Kornelie, i własnie taką filiżankę -czarkę do herbatki sobię zakupię, jesli ktos by chciał taka to prosze pisacdo Kornelii  Szczęsliwy Anioł, filiżanka jest pokryta szkliwem spożywczym tak więc można z niej pić :D



Za ilośc zdjec przepraszam nie mogłam sie doslownie powstrzymac i trudno było mi wybrac kila z ponad 200 ...

Mam zaległosci u was na blogach zaraz zabieram sie za komentowanie :D 
pozdrawiam ciepluteńko

niedziela, 30 czerwca 2013

słowacja i prezent od meza

Wczorajszy dzień był przyjemny raczej rekreacyjny niż jarmarkowy ... przyjechałyśmy na Słowację do Świdnika małego miasta w który mieszka gdzieś ok 12 tys. osóbek i większość z nich to sa cyganie ... dosłownie byłam zdziwiona wszędzie pełno pomników jakiś pułkowników czy admirałów czy tam pułkowników, kilka pomników z czołgów wszytko jakby zamarło w czasie ... sklepy czynne tylko do 12 godziny i strasznie sie na tym zawiodłam bo chciałam maluszkom kupić czekoladę studencka (podobno przepyszna jest ) nawet sklepik na granicy zamknięty był ...
Ale za to jak wypoczęłam mimo że chwilkę deszczyk nas przywitał było bardzo przyjemnie  :D ...
A oto kilka zdjec naszego stoiska i kilka zdjątek ze słowacji 
Nasze stoisko :D




domeczek stworzony przez Ewę - Manufaktura Rodzynki ... zapraszam na jej stronke na Fb


cudne lalunie uszyte z miłościa przez Anie z Sekretnego Ogrodu


filcowe cudeńka, szydełkowa bizuteria, kuraczki, manekinki lawendowe woreczki stworzone przez Monikę Culak 





sklepik zielarski 











Po powrocie buzia mi się uśmiechnęła od ucha do ucha kiedys poprosiłam męża aby zrobił mi donice taka wielka na poziomki i ku moim oczęta przed garażem ujrzałam dwie donice zbudowane dla żonki ... jeszcze zostało ej zabezpieczyć lakierem i obłożyć folia w środku czyż nie sa przecudne :??


dziekuję Wam za tyle ciepłych słów pod poprzednim postem ... 

pozdrawiam ciepluteńko