Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do kuchni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do kuchni. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 września 2013

na ściereczki

Uwielbiam słoneczne piękne jesienie, a ta nasza bieszczadzka własnie zapowiada się taka cudna ... Rano wstajesz a tu mgła, która otacza krajobraz, jest zapowiedzią pięknego dnia takiego jak dzisiaj ...

Jeszcze przed wyjazdem na Słowację naszkicowałam mężowi wzór deseczki jaką ma mi wyciąć z drewna i uznałam ze fajnie by na niej wyglądał napis taki prosty więc powstała deseczka namalowana wcześniej wyfrezowana frezem jaki sobie wybrałam :D ma ona służyć na ściereczki do kuchni ... posiada ona gałeczki w kolorze starego złota które uwielbiam ...

Zdjecie robione jest na tle mojej cytrynki którą dostałam od babci drzewko ma już ponad 15 lat ...




a moje dzieciaczki chore jakas chdra się ich czepiła i mam nadzieję że się odczepi do poniedziałku ... 

życze wam udanego weekendu i bardzo cieplutkiego 

piątek, 6 lipca 2012

anieliczki, i prezenciki

och to wstrętne przeziebienie przez dwa dni powaliło mnie kompletnie z nóg dziś juz troche lepiej, warzne ze głos w miare odzyskałam hehe ... jeszcze przed chorupskiem namalowałam kilka rzeczy ostatnio spodobało mi się malowanie tild hihi ... i tak powstała sobie aniołkowa deseczka i aniołkowa zakładka do ksiązki ... zapomniałam przed lakierowanie ozdobić tuszem i tak smiesznie wyglada ale może być ...
czy was tez męcza te upały mój psiak upodobał sobie spanie w garażu jedynie tam jest przyjemny chłodek ... a z małymi nie wychodze co najmniej do godziny 15 nie da się dosłownie oddychac a wiadomo dziewczynki nie posiedza w miejscu i w cieniu tylko lataja jak oszalałe po całym ogrodzie ...



ostatnimi czasy same niespodzianki mnie spotykaja dostałam niedawno woreczki z lnu które uszyła specjalnie dla mnie LuLuu , woreczki sa uszyte na nóże, widelce, łyżeczki, łyżki kazdy ma sliczny napis i miescie wiecej niż 12 sztuk są prześliczne .... moje ksiezniczki dostały również swoje woreczki Amelka w nim nosi różne rzeczy a Nadia jak zobaczyła to krzyczy " czapka, czapka" ja mówie ze nie że to ejst woreczek a ona z wielkim przekonaniem mówi do mnie "nie to jest czapka i zakłąda na głowę"



widac że z mojej córy jest brudasek ...

wczoraj po piatej zapukał w okienko pan listonosz z paczka w której były same cudnosci małe zachwycone , a cudności dostały od bardzo zdolnej osóbki od Beaty ... jeszcze udało mi sie im zdjęcie zrobic przed burzą, w paczuszce były śliczne owieczki ( według amelki to sa króliczki ) serduszko recznie szyte nie wiem czy pachnie bo mam straszby katar ale moje córy stwierdziły  że tak piękna płyteczke z koteczkiem i troszke przydasi ... wszystko przesliczne za co we trójeczke bardzo bardzo dziękujemy ... a płyteczka z koteczkiem znajedzie swoje miejsce na ścianie w nowym domku ( jak się wybuduje ) zdjęcie płyteczki pokaże przy nastepnym poście :D:D


a oto i dwie panny wełenki ... 
mój prezencik dopiero powędruje więc co ja przyszykowałam zobaczycie jak dojedzie :D:D

życze wam przyjemnego weekendu i nie tak dusznego ... pozdrawiam ciepluteńko i dziekuje wszystkim za komentarze i odwiedzinki