Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoba na choinke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoba na choinke. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 grudnia 2012

chatka do d...

ha no wiec zaczne od czegoś milszego dzis udało mi sie dosłownie w biegu namalować herbaciarkę lakier schnie na niej ale zdjecia juz porobione :P, a to jest mój chyba ostatnio post przed jarmarkiem a mam jeszcze do pochwalenia sie prezencikami jakie w ostatnim czasie dostałam ale to juz pewnie kiedy indziej ..




wczoraj moje słonce przychodzi do mnie ze zrobiona własnoręcznie bransoletka i mówi " mamusiu to dla ciebie bo jestes najlepsza " i oto ta bransoletka z raczki mi nie schodzi ... prawda ze cudna 



Nadunia i jej ukochana Dora i tak wygladała radośc mojego dziecka jak dostało taka laleczke niby nic a jak potrafi ucieszyć :D


i Amelcia sobie nie chciała dac zrobić zdjecia ale lalce kazała heeh


ostatnio mąż porobił mi dośc takich odlewów gipsowych i powiem Wam że nawet fajnie sie je maluje ... jak myslicie zapakowane beda sie sprzedawac na jarmarku??




a teraz cos co chyba można powiedziec ze wyszło do dupy obiecałam ze pokaze no i pokazuje ... cos mi sie pochrzaniło chatka zamiast być piękna i sniezno biała wyszła tak kolorowa że snieg jest różowy mimo mojej próby uratowania nici ale stoi i bedzie tak stac aż ktos ja zje hehe 



i tera zprzepraszam was wszytkie za brak komentarzy u was nadrabiam i sie postaram to nadrobic ale teraz tak jak wczesniej pisałam mam mało czasu musze sie wyrobić z rzeczami na jarmark a tym bardziej że okazało sie że jest on 4 dniowy a nie jedno jak wczesniej myslałam i trzymajcie mocno kciuki a przyokazji zapraszam was własnie na jarmark nazywany wystawa ( dlatego że jest to ogólnie wystawa na której można swoje przedmioty sprzedawac )


ha i jeszcze chyba za kare trace głos juz zaczełam chrypac ... pozdrawiam ciepluteńko



piątek, 2 listopada 2012

znowu bombka

i jak wam minoł dzień na grobach, myśmy zrobili sobie spacerek zaraz po obiedzie Nadunia zachwycona ale jednak jak szkrab juz bez wózka to łapie za wszystko po kolei od gorących zniczy po wszelkie kwiat wiec nie dało rady niestety długo pospacerowac ... 
ostatnio nadrabiam z bombkami ta juz wczesniej namalowana ( oczywiscie szklana bombeczka ) tylko nie było kiedy ją pokazac strasznie mi sie spodobała wiec stwierdziłam ze powstana takie może 3 jeszcze wiadomo ze każda bedzie sie róznić niestety nie umiem identycznie powtórzyć każdego ruchu pedzla hhee ...
jest to jedna bombeczka pokazana z kazdej strony ...





dziś mało weny do pisania, moze dlatego ze za długo pospałam ?? ...
ach swieta za niedługo a u mnie zero sniegu miniaturkowy bałwanek wczoraj stracił głowę, Nadunia mu ja zlikwidowała i już dziś bałwanka nie ma ... czekamy tylko na wielki snieg ale nie ciapę ale taki z prawdziwego zdarzenia, taki na którym można sankami jezdzic i lepic iglo ... hehhe
pozdrawiam was ciepluteńko i życzę cudnego długiego weekendu całuski