Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pies. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 kwietnia 2013

karcianie

Wy tez miałyście dzis tak ciężki dzień, cisnienie nie zle dało popalić cały czas spac się chciało choć moje szkraby dały mi dziś odpoczac od kłótni między sobą chyba cos wyczuwały że mama w nocy nie spała i dzis nie do zycia, a teraz sobie lezą już w łóżeczku ględząc - ciekawe o której zasną - ... a pogoda straszna cały czas deszcz pada ... ach wiem narzekam za dużo ale dzis mam taki jakis dzień nie do życia ...

Jakiś czas temu namalowałam skrzyneczke na karty, mojem męzowi strasznie przypadła do gustu w sam raz na ansze karty no ale taka można kilka razy malowac fakt jest dużo detali które naprawde duzo czasu zajmuja ale efet mi sie podoba ... co wy o niej sadzicie 



czy lubicie w trakcie tworzenia jak wam ktoś na palce zaglada ja tego dosłownie nie trawie wiec mój mężus wzioł aparat i z nienacka napstrykał kilka zdjec w trakcie malowania tej skrzyneczki ( wiec dla wszytkich niedowiarków że jest ona nie malowana oto dowód :P )


a cóz moja druga połowa robiła jak żonka malowała ... zakamuflowała sie w garazu i zabrała za wycinanie i tak o to powstały podpórki pod ksiązki ( w najblizszym czasie powstaną z piratami żyrafami i inne ) - jakby ktos chciał specjalne dla siebie czy jakis motyw to z checią zamówienie zrealicujemy - na zdjeciu sa jeszcze nie wygładzone ani nie pomalowane ale te też mi sie takie podobaja ... co o nich sadzicie ???



a takie cuda można było zobaczyć w tamtym roku w połowie marca 


dziekuje za odwiedziny i za przemiłe komentarze ... pozdrawiam ciepluteńko

sobota, 9 marca 2013

drewnianie

Deszcz kapie i kapie i przestać nie może, pogoda idealna do lenistwa ... no ale tu się tak nie da jak rączki świerzbią aby coś stworzyć, wyrzyc się na biednym kawałku czegoś - byle czego aby się tylko nadawało do malowania - ...
 Więc ostatnimi czasy mąż mój zasiadł do maszyny i powycinał kilka fajnych rzeczy. W planach ma jeszcze wiecej i jeszcze więcej jest juz wycietych oczywiście w drewnie i większość jest projektu "mojego" ... 
A cóż mi się najbardziej spodobało koniki i na biegunach i takie normalne ... na biegunach zrobiłam dwa projekty wiec ten drugi przyjął się i powstał taki oto konik juz pomalowany przezemnie ale równie dobrze wygląda surowy nie pomalowany w najbliższym czasie powstaną i stojace bez biegunów, statki, traktorki i wiele innych drewienek 



powstały tez takie drewniankowe cuda 




jakby ktoś miał chęc cos zakupić ( nawet w surowym stanie nie pomalowane to zapraszam .... prosze pisac na meila pupuncia@gmail.com) .... wszytko ma szerokośc ok 2,5 cm i różne wielkosci 

Jak myślicie jaki moze byc najlepszy przyjeciel małego dziecka oczywiście że psiak, który nie patrzy czy jesteś bogaty czy biedny, czy masz samochód czy nie najważniejsze aby ten przyjaciel miał serce którym kocha bezinteresownie i anjmocniej ... 
moja córa akurat miała zły humor i strasznie tęskniło się jej za tatą wiec poszła sie do Buriana poprzytulac a ten oczywiscie w siódmym niebie ... a co ostatnio zauważyłam, wiecie jak suczki podgryzaja swoje młode tak jakby pchełek szukały ( ja to tak nazywam ) to mój psiak jak się bawi z nadunią tak samo jej po brzuchu robi a tak się śmieje ...




w najbliższym czasie powstanie zakładeczka z drewienkami które bedzie mozna sobie kupic, chyba że macie własny pomysł to nie ma problemu drewno jest i wyciąc sie da :D

pozdrawiam ciepluteńko i życzę cudnego weekendu

p.s ostatnio powróciłam z mężem do gry w karty i powiem Wam że jest to niezła odskocznia od telewizji i laptopa cisza i spokój a ile śmiechu jest zwłaszcza jak się gra w pokera o fanty :P 

miłego dnia 


wtorek, 21 lutego 2012

kolejny mroźny dzień ... aż Amelci sie do zerówki nie chciało isc ... jakieś dwa tygodnie temu zaczęłam malować Amelci skrzyneczke na jej drobiazgi, najpierw miały być motylki potem coś innego az wreszcie udało mi sie ja skonczyc i wyszła kwiatkowa skrzyneczka, ale juz córcia zadała mamie nowe wyzwanie aby namalowac skrzyneczkę na skarby różowa z wróżkami wiec jak skończę kilka prac zabieram sie za wróżki ...



najważniejsze ze skarb jest wniebowzięty z prezentu, a ja chyba bardziej ciesze się niż mała z jej uśmiechu 
i jeszcze nasze psisko...  mala przytulając sie do Buriana krzyczy "moje" ... 



pozdrawiam i dziękuje za odwiedzinki