Uwielbiam słoneczne piękne jesienie, a ta nasza bieszczadzka własnie zapowiada się taka cudna ... Rano wstajesz a tu mgła, która otacza krajobraz, jest zapowiedzią pięknego dnia takiego jak dzisiaj ...
Jeszcze przed wyjazdem na Słowację naszkicowałam mężowi wzór deseczki jaką ma mi wyciąć z drewna i uznałam ze fajnie by na niej wyglądał napis taki prosty więc powstała deseczka namalowana wcześniej wyfrezowana frezem jaki sobie wybrałam :D ma ona służyć na ściereczki do kuchni ... posiada ona gałeczki w kolorze starego złota które uwielbiam ...
Zdjecie robione jest na tle mojej cytrynki którą dostałam od babci drzewko ma już ponad 15 lat ...
a moje dzieciaczki chore jakas chdra się ich czepiła i mam nadzieję że się odczepi do poniedziałku ...
życze wam udanego weekendu i bardzo cieplutkiego