poniedziałek, 13 maja 2013

wracam do żywych :d

Po choróbsku już nie ma śladu ... Naduni jak przeszło to teraz od nowa zaczeła kaszleć no ale mam nadzieje że to chwilowe ... 
Wasze blogi staram się odwiedzać regularnie choć nie zawsze wychodzi ...
Ostatnio siedziałam sobie przy laptopie i akurat malym miałam bajkę włączyć a tu nagle iskierki poleciały i kabelek się spalił tak buchło że moje płytki czarne się zrobiły jedynie co to liczyłam na to aby mi laptopa nie spaliło i odziwo cały i zdrów no ale teraz mam ograniczenie musze zamówic nowy zasilacz mimo że ten działa ale nie posiadam wtyczki więc nici z niego a szkoda, tyle dobrze ze to ta wtyczka co się ją do prądu podłącza a nie ta co idzie do laptopa  :( ( chyba ze któras z was ma wtyczke nie potrzebną to nie miała bym nic przeciwko aby taka wtyczka chciała u mnie zamieszkać  )

Jeszcze przed jarmarkiem rzeszowskim namalowałam misia pilota, nie wiem czy czasem oczek nie ma za smutnych ale moje córy uznały że może być więc powstał se taki misiek a wiadomo że dzieci to najlepsi krytycy :D ... 





a i jeszcze wam pokaze nowy zakup - błekitny grill - mój męzus wybrał sie z córa do sklepu i ta wielce zawiedziona mówi że był jeszcze różowy ale tato nie chciał go kupić hehehe ... 
no ale mi się strasznie podoba mimo że taki maluteńki 


moje największe skarby jak zwykle uchachane od ucha do ucha :D


uciekam komentowac wasze blogi puki jeszcze mam kabelek - pożyczony - no ale choć na chwilke mogę skorzystac, więc jakbym dłużej nie odpisywała na meile to pewnie dlatego ze brak kabelka albo internetu bo tez ostatnio cosik szwankuje 

całsuki 


49 komentarzy:

  1. Misiu boski, tylko oczęta ma takie smutne jakieś. Fajne te Twoje córy! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. następny będzie miał weselsze oczeta pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  2. Najważniejsze, że bakcyla wypędziłaś :)) A pilot jest taki piękny, kombinezon ma ekstra!
    Dużo radości :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a i grill superowy. Mężczyzna zawsze wybierze niebieski ;))

      Usuń
    2. no najwazniejsze że już zdrowam bo tak to nawet malowac chęci nie miałam ... dobrze ze niebieski a nie czarny heheh ... no może jakby mała bardziej się uparła był by różowy :D pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  3. Fajnie, że już ozdrowiałaś :-) u mojego brata, za miedzą angina ... w maju? aż trudno uwierzyć.
    Misio słodziak, może smutne ma oczy bo sam jest. Domaluj mu kogoś :-)
    Pozdrówka ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dużo zdrówka życze ... ale taka pogoda w kratkę ze nie trudno cos złapac ... oj domalowac to się raczej nie da ... pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  4. Dziękuję za ciepłe słowa, pozostawione u mnie;)

    Chciałam Cię jeszcze zapytać może doradzisz. Za niecałe 2 tyg. będę w Sanoku, chciałam pójść do polskiego lekarza by skonsultować z nim wszystko. Zawsze chodziłam do dr. Balon ale niestety u niej wolny termin dopiero na lipiec... (prywatnie!!!). Może polecisz innego ginekologa w Sanoku, któremu mogłabym zaufać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już meila pisze pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
    2. keepmymoments@gmail.com

      dziękuję:)

      Usuń
  5. Chyba żaden tata by nie kupił różowego hehe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak by córa się mocno uparła to by pewnie kupił heheh pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  6. gdybyś zrobiła mu weselsze oczęta to chętnie bym takiego misia przygarnęła! może namalujesz podobnego?

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj-dobrze że choróbska już nie ma.Misiu cudowny-tylko minka troszkę smutna.Pozdrawiam bardzo serdecznie.J.

    OdpowiedzUsuń
  8. Misio fantastyczny, pełen słodyczy, a jego oczka czule proszą - weź mnie do siebie i przytul :) Grill ekstra, a Twoje dziewczynki - sama radość :)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Może faktycznie ma trochę smutne oczka,ale jest taki słodki...Grill cudny:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Grill jest śliczny, a misia nie muszę komplementować, no boski. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny misiaczek :) A grill obłędny, no szkoda, że nie różowy :):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny miś:) Dobrze, że laptopa nie spaliło. Mi kiedyś spalił się komputer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale na szczescie kabelek dało się kupic :D pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  13. Miś jest uroczy, mimo smutnych oczu...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Misio jest cudny :) Zdolna jesteś :D
    a grill - bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  15. super ten grill :)) misio zachwyca ale chyba troszkę ma smutne oczka :)))

    Twoje córy to wulkany energii chyba :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj wulkany takie potrójne ... czasem to ja za nimi nie nadązam pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  16. szczerze: słodki! ta minka :))
    dużo zdrówka, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale grill-wow:))Misio uroczy:)
    Buuuziaki dla dziewczyn:***

    OdpowiedzUsuń
  18. Co za cudny kolor grilla , oby został na dłużej , a obrazek super słodki , jak wszystkie twoje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już o to zadbam aby był jak najdłużej pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  19. jaki piękny misiu :) a grill cudny i w moim kolorku:) dziewuszki roześmiane i zadowolone:)

    OdpowiedzUsuń
  20. To też miałaś przygodę z wtyczkę:/
    Miś zaś przesłodki, a te oczka to takie są intrygujące:)) Córeczki boskie jak zwykle:)Uściski dla Was:*

    OdpowiedzUsuń
  21. Też kiedyś miałam podobnie, ale wtedy podłączałam czajnik elektryczny, a że to było na wyjeździe, a tam gdzie spaliśmy gniazdka były jakieś lewe to też mi tak strzeliło i czajniczek się spalił. Potem nawet jak do domu już wróciłam, to bałam się cokolwiek do prądu podłączyć, to naprawdę było straszne.
    Córeczki prześliczne, chyba poszły po mamusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale nie wesoła przygoda ale na szczecie kabelek już jest więc moge chulac po internecie jak małe tylko pozwolą pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  22. Miś uroczy;)ale dziewczynki fantastyczne-nie ma jak rodzeństwo.U nas zapalenie oskrzeli:(

    OdpowiedzUsuń
  23. No jaki słodziak ! Córunie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo miłe miejsce tu stworzyłaś :) i podobają mi się Twoje prace malarskie
    pozdrawiam

    ps ja bym wolała różowego grila ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja tam uwielbiam błekitny więc grill trafiony jak nic no jedynie córa zawiedziona ... pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  25. Oczy są zwierciadłem duszy. czemu one są takie smutne. Smutne ale piękne.

    OdpowiedzUsuń
  26. Miś pilot taki smutny, bo pewnie samolot mu zginął. ;) Fajniutki.
    A grill bomba.
    Pa

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten misio jest śliczny ale taki bidulek wygląda!!!Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Misio śliczny, grill super a dziewczynki masz wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny misio !!! Pozdrawiam
    Masz śliczne córeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Córcie jak modelki a Misio jest uroczy - fantastycznie Ci wyszedł - pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
  31. Miśko, może troszkę smutny, ale ma w sobie dużo uroku,
    a grill, właśnie wczoraj natknęłam się na nie w sklepie, tylko były większe, a kolory rzeczywiście były różnawe, ale mi niebieski też by odpowiadał:)

    OdpowiedzUsuń
  32. wow.... jak patrzę na Twoje dzieła, to za każdym razem padam ze zdumienia...

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny jest ten miś-pilot! :)

    OdpowiedzUsuń