niedziela, 28 października 2012

moja pierwsza anieliczka Tildowa

Pewnie u większości z Was biało i zimowo u mnie snieżke prószy i od razu topnieje tak wiec na rano będzie niezła slizgawica osobiście zime lubie i nie lubie nie lubie za przenikliwy mróz, za nieodgartniete chodniki, za wietrzysko tak zimne że nos i uszy odpadają  za krótkie dni, a kocham ja za bitwę na śnieżki  za zabawę z córami na śniegu, jazdę na sankach, za lepienie koslawych bałwanków za to że mimo wieku mogę wrzucić mężowi lodowatą sniezke za kołnierz ... wiec chyba więcej jest za niz przeciw wiec wypada czekac na tak duży snieg aby bawic się jak dziecko ...
A teraz Wam sie pochwalę i to tak naprawdę uszyłam w swoim życiu pierwsza Anieliczke Tildową z której jestem naprawdę dumna mimo kilku niedociągnięć  szycia sukienki na oko bez wykrojów, podziurawionych  palców przez igiełke powiem Wam ze było warto moja córa zachwycona ta radośc w jej oczach że to dla niej bezcenna ( druga sie szyje dla młodszej ), ma nawet majciorki ale zdjecia zapomniałam zrobić hehe .. naszyjniczek zrobiłam z perełek które dostała od Szycie Izabell , przywędrowały one do mnie razem z wedrującą ksiązka ale to innym razem ... a oto Anieliczka ... 





kokardeczki tez udało mi się uszyć :P

a teraz pochwale Wam się co do mnie już dawno przywędrowało z wymianki babie lato, gdzie moja para była sama organizatorka dostałam od niej same cudeńka no niestety zdjecia nie zrobie bo moj mały szkrab zabrał bransoletke gdyz idealnie na nią się wpasowała i nie powie mi gdzie się znajduje ... wiec wspomogę się zdjeciami z bloga Diany ...
oto co slicznego dostałam 


oprócz tego był jeszcze smakołyki, które moje szkrabki od razu spałąszowały , a co ja wyslałam możecie zobaczyć na blogu Diany nie sttey w rameczce szyblka sie stłukła i dlatego jest mi niezmiernie przykro ... jeszcze raz dziekuję za cudne prezenciki

ach ta wczesna zima uwielbiam jej zapach ... 

pozdrawiam  i dziekuje za wszelkie komentarze za chęc odwiedzenia moich bazgrołkowych wypocin pozdrawiam  ciepluteńko :P




38 komentarzy:

  1. u mnie też biało zimno mokro:( Anieliczka cudna jest no i prezenciki śliczne ptrzymałaś:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajna anielica :))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. jeżeli to pierwsza anielica to jak będzie wyglądać kolejna. Wyszła cudownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwsza w moim zyciu hehe ... pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  4. Piękna anieliczka i prezenciki super. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. Super anieliczka! Slodko wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyszła, brawo... mnie Tildy nie kuszą, ale lalki stojące już owszem :-)Pozdrówko

    OdpowiedzUsuń
  7. Anieliczka jest śliczna. Bardzo ładnie wykonana. Wygląda jakbyś ich już całkiem sporo wykonała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odziwo wyszła fajniutka hehe ale platania troszke z nia miałam hehe pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  8. śliczna ta Twoja Anielica i nie wygląda na pierwszą... ;) pełna profesjonalka ;)
    :)
    a prezenciki wymiankowe widziałam u Diany...super rzeczy z obu stron powstały!! :)!!
    i u mnie "zima" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest piękna!!!!
    Pozdrawiam i kolejnych pięknych Tildowych Aniołów wypatruję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna, nie ma nic cenniejszego od uśmiechu na twarzy zadowolonego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och tak mała była strasznie zadowolona uśmiech od ucha aż do drugiego pozdrawiam ceipluteńko

      Usuń
  11. tildowa anieliczka cudna!! piękna! i te wszystkie detale! ach! urzekające te kokardeczki!:) A co do zimy to z miłą chęcią mogłabym iść spać aż do wiosny... nie znoszę jej!! no cóż nie każdy musi wszystko lubić;) wolę upalne lato!:)
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowita i te nogi...Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. cudna anielica:) a prezenty wymiankowe śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. profesjonalna tilda jak nic!
    i tyle szczegółów dopracowanych! super.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna ta Twoja anielinka! :) Te włosy i sukienka, a kokardki na podkolanówkach to już w ogóle są przesłodkie :) Zdolne te Twoje paluszki i do malowania i do szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczna anielinka, pięknie ją ubrałaś :) A prezencik super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Paulinko bardzo fajnie Ci wyszła ta lala. Nawet nie widać że to pierwszy raz.
    Ściskam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudo!!!! No Kochana ja się nie dziwie że Panna była szczęśliwa że dostała taką lale. Jest tak piękna że wszyscy chcieliby ją mieć :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. to Twoja pierwsza anielinka? no no kobieto! tosz sama sukienka i te kokardki powalają na kolana! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak moja pierwsza anieliczka tildowa ... wogle pierwsze cos tildowego hehe pozdrawiamciepluteńko

      Usuń
  20. Anielsko wyszykowana Anieliczka! Loczki śliczne, kreacja piękna, a pokolanówki to mnie po prostu powaliły!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudna anieliczka Ci wyszła ! Elegantka z niej :)Ma piekna sukieneczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super. moja córka też mnie o taką ściga. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana to na co czekasz łap sie do maszyny hehe

      Usuń
  23. i mówisz, że to pierwsza Twoja anieliczka... no to gratuluję, bo jest niezwykle dopracowana i piękna!!! cudo! a wymianka widzę udana, to super super piekności.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczna anielca Ci wyszła! I te kolanóweczki z kokardkami - miodzio!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam z zimą identycznie jak Ty - z jednej strony uwielbiam, z drugiej nie znoszę. Zawsze się jej doczekać nie mogę, a potem ciągle marzę żeby już się skończyła;p
    Tak poza tym to niesamowicie przestronna kobitka z Ciebie:) Cudna ta Anielica, po prostu wszystko za co się zabierasz wychodzi Ci fenomenalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna anielica a te skarpetki...miodzio:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna anielica! Dopracowana w każdym szczególe :)
    U mnie jak na razie zero śniegu, trochę mroźno, za to bardzo słonecznie. Rano powiesiłam pranie i już jest prawie suche :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie własnie troszke spadło i byłam z maluchmi bałwanka ulepic ale już pomału topnieje pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  28. Cudowna anielinka, to ja Tobie dziękuję za wspaniałe prezenty.

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczna ! Ma cudne włosięta :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Paulinko ... anielica jest przecudna !!!
    i w głowie mnie się nie mieści, że to Twoja pierwsza taka praca!
    Ale Ci zazdraszczam ... :D
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Niemożliwe , że to pierwsza!!!Jest prześliczna!!!!

    OdpowiedzUsuń