Choróbsko dopadło i mnie katar męczący czego nie lubię ale dobrze, ze tak bardzo nie chrypie. Mam tylko nadzieję, że te moje łobuziary ode mnie nie złapią katarzyska ...
Rękę znowu przesiliłam i martwię się czy dam radę malować, ale jak narazie działa choć trzeba robic sobie przerwy ...
Uwielbiam nietypowe ozdoby świąteczne, a zwłaszcza w których można wykorzystać dary natury
Mech przykleiłam vikolem na wydmuszce z jajka kurzego, trzeba robić to jak mech nie wyschnie bo potem strasznie się kruszy, ale ile przy tym zabawy jest moja córa się zachwycała jego miękkością ..
A tak wyglądają moje jajeczka
Ostatnio natknęłam sie na zdjęcia w których został wykorzystany mech większość ich znalazłam na PINTEREŚCIE, powiem wam ze ludzie naprawdę cuda potrafią stworzyć ...
a oto inspiracje z sieci
![]() |
http://www.pinterest.com/pin/56154326577825968/ |
![]() |
http://www.pinterest.com/pin/17521886022695644/ |
pozdrawiam ciepluteńko i życzę aby mech was tez zainspirował
Bardzo ładne jajeczka. Ja nie mam cierpliwości, żeby oklejać przedmioty mchem.
OdpowiedzUsuńsuper efekt, gratuluję pomysłowości :)
OdpowiedzUsuńbardzo ładny efekt uzyskałaś :)
OdpowiedzUsuńkuruj się :)
Wspaniały pomysł! :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł, śliczny efekt. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJajka rewelacyjne! Czego to ludzie nie wymyślą :-)
OdpowiedzUsuńMech jest wdzięcznym materiałem, przynajmniej z wyglądu :-) tez go bardzo lubię
Miłego weekendu!
przede wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia!
OdpowiedzUsuńa jajka nietuzinkowe!!! moze i ja zgapię ten pomysł od Ciebie jeśli pozwolisz???
buziak aga :D
Pierwszy raz widzę takie pisanki i jestem nimi zachwycona :-)
OdpowiedzUsuńDużo zdrówka życzę :-)
Piękne zieloniutkie i puchate jajka:)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł.
Pozdrawiam
Bardzo sympatyczne! :) Zdrowiej, bo wiosna idzie na całego!
OdpowiedzUsuńBardzo ładne - też takowe posiadam ale w rozmiarze XXL:))))))))))))))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Bardzo lubię mech ,nawet próbowałam go sobie posadzić w domu,bo w programie Marthy facet pokazywał jak to zrobić:)ale mi się nie udało go przezimować:)))robiłam bombkę na święta z mchu:))ale Twoje jajuszka są cudne:)))a pinterest?-dla mnie masakra jakaś:))jak tam wejdę,nie potrafię wyjść:)taka masa inspiracji,że wszystko by się chciało zrobić:)))pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCudne jajka "mechate" :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjny pomysł, świetne jajka. Dzięki za inspiracje, muszę spróbować. A tobie zdrowia życzę.
OdpowiedzUsuńPrzepiękne!!!
OdpowiedzUsuńPierwszy raz widzę takie jaja...super
OdpowiedzUsuńPomysłowe! Przepiękna ozdoba! :)
OdpowiedzUsuń