Upał upał tylko się cieszyć, najmłodsze dziecię wczoraj miało gorączkę i jeszcze bidulka śpi zmęczona.
A ja pomalutku przygotowuję sie do Światowego Zjazdu Sanoczan, mam nadzieję że pogoda dopisze.
Uwielbiam malować motyle, a ostatnio dużo drobiazgów się z nimi tworzy, ale w końcu pełno jest ich na ogrodzie. Na wyzwanie Szuflady Monochromatyczna Symetria została namalowana farbkami akrylowymi motyla deseczka w kolorach jakie uwielbiam, głównym kolorem jest zielony podczas cieniowania wpada w odcienie niebieskości.
![]() |
link do wyzwania w opisie wyżej :D |
Miłego weekendu życzę .... i mam nadzieję że w przyszłych dniach będzie nie więcej na blogu jak i u Was jak i u mnie
Piękne cieniowane motylki :) I wyszły ci tak idealnie symetryczne, brawo :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne motylki...zdolniacha z Ciebie
OdpowiedzUsuńDeseczka pięknie udekorowana. Bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDeseczka piękna:)
OdpowiedzUsuńśliczna decha:-)
OdpowiedzUsuńPiękne motylki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam tropikalnie:)
Ale bo też pięknie je malujesz:)oddajesz całą ich delikatność:))...czy ja Ci już mówiłam ,że zazdroszczę Ci talentu?:))))))))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńCUDO!
OdpowiedzUsuńcudo, po prostu cudo:)
OdpowiedzUsuńFantastyczne motylki - podziwiam szczerze, tym bardziej, że sama nie potrafię malować.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam słonecznie.
Piękne motyle :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne, nie mogę oczu nacieszyć tymi kolorkami ;)
OdpowiedzUsuńŚwietna deska!. Ogromny talent - twoje motyle są cudne!!. Napewno będę tu częstym gościem!!
OdpowiedzUsuńprzepiękne motyle! :)
OdpowiedzUsuń