czwartek, 30 stycznia 2014

króliczek

kochane moje ... mój spust migawki poszedł się paść zdjęcia zrobić nie mogę tego co mam namalowane więc pokaże wam zdjecia tego co uszyłam :D ...

króliczki jeden duży 30 cm drugi mniejszy 17 cm oba uszyte z filcu ręcznie sukieneczki szyte ręcznie maszyna odmówiła posłuszeństwa wiec w rękach szyje ...








dostałam komentarz który mi troszke ciśnienie podniósł, chodzi o to ze to anonim a ja anionimów nie lubie wole jak ktoś powie co ma do powiedzenia ale się przedstawi 

"Wiem ze się starasz, ale kiedyś bardziej podobały mi się twoje prace. Nie baw się w aniołki bądź ambitniejsza "

czy aniołki nie są ambitne hmmmm ... sa malowane z myślą o dzieciach są odskocznią która nie jednemu dziecku i nie tylko dziecku sprawiła radość, sa takim moim małym dziecięcym światem innym, nie można cały czas tworzyć jak to pan/pani anonim określił " ambitniejszych" rzeczy gdyż człowiek by sie zanudził więc jesli ma mi ktoś coś do powiedzenia proszę się tylko przedstawić i tyle to wystarczy bo ja się za komentarze nie obrażam ważne jest to kto co myśli ale zeby miał odwage się przedstawić ...

zapraszam was na mój FB
oraz do zakupów w galerii gdzie mam wystawione prace GALERIA TALENT ART
zycze wam miłego weekendu 

21 komentarzy:

  1. a mnie tam się podobają Twoje pracę bez względu na to co robisz
    nie przejmuj się ją też miewam takie komentarze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzi tylko aby się ktoś przedstawił i tyle :D

      Usuń
  2. Słodziaki :)
    Anonimowymi komentarzami nie należy się przejmować (chociaż wiem, że łatwo tak mówić, a ciśnienie i tak skacze) - jak dla mnie Twoje aniołki są świetne i grunt, żeby tworzyć to co się "czuje" i na co się ma ochotę.
    Mam nadzieję, że aparat szybko wróci do stanu używalności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje ... oby szybko wrócił bo jest jak dziecko :D

      Usuń
  3. Mi wszystkie Twoje prace bardzo się podobają. Poza tym każdy ma inny gust i żeby dopasować się trzeba tworzyć różnorodnie. Aniołki są bardzo ładne i ja bardzo lubię ten motyw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aniołki sa takie moje :D ... trudno jest sprostać każdemu pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  4. :) słodki króliś...
    ręcznie? jej...a takie wszystko prościutkie i równiutkie!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bidusiu,nie dośc,że aparat to maszyna i anonim:))Anonimie ,a co w sztuce znaczy ambitniejsze?:)Paulinka ma zrobic jajo Faberge?to posądzą ją o plagiat:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie wiem co to znaczy ambitniejszy kazda praca jest ambitna każda wymaga wkładu ... och takie jajo to marzenie :D

      Usuń
  6. Kochana takie cudeńka ręcznie uszyte? Jesteś genialna! A komentarzem się nie przejmuj, ja uwielbiam Twoje Anioły, są obłędne :) więc głowa do góry i twórz co ci w duszy i sercu gra!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak recznie brak maszyny :D dziekuje :*

      Usuń
  7. króliczek słodki :)
    w pierwszym momencie pomyślałam że to Prosiaczek hehe od Kubusia Puchatka :) może dlatego że różowy :)
    cudne ma serduszko na sukience :)
    ależ durne komentarze co niektórzy dostają! ale to wynika z zazdrości...
    pozdrawiam aga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe prosiaczek no faktycznie podobny :D z rózowego filcu ... chyba taka mała zazdrośc mi chodzi jak już mówiłam tylko aby ktoś się przedstawiał a tak to sobie mogą być różne komentarze :D

      Usuń
  8. Szyjesz a ręku??? Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ty może się nie obraziłaś za komentarz, ale ja tak.....
    stara baba jestem i kocham anioły, aniołki wszelkiej maści (wprawdzie Twojego jeszcze nie mam, co nie znaczy ze mi się nie podobają). Znam Twoje prace i myślę ze potrafiła bym je odróżnić pośród innych.
    Każdy ma swój styl, gust, każdy tworzy co mu w duszy gra. Spotkałam się z Twoimi aniołkami nie raz i CUDNE są.
    Poprośmy tego anonima żeby wytłumaczył co znaczy "ambitniejsze'.....bo sama jestem ciekawa na co mogła bym zamienić moją kolekcję aniołków jeżeli one nie są "ambitną kolekcją'
    Jednym słowem zbulwersowałam się bardzo. Będę bardzo bronić Twoich aniołków i być może już w tym roku mój zbiór powiększy się o Twojego BARDZO AMBITNEGO aniołeczka.
    Kurcze, ale sie rozpisałam. Zdenerwowałam sie normalnie......

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie Twoje aniołki są najpiękniejsze na świecie i nie przejmowałabym się tym anonimowym gadaniem, bo tu czuć zazdrość i tyle ;) Królisie też są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie ma się czym przejmować...

    OdpowiedzUsuń
  12. Rad nie rad dopisuje na powyższe komentarze; de gustibus non est disputandum...

    Pozdrawiam

    Obywatel miasta Sanok

    OdpowiedzUsuń
  13. nie widziałam tego wpisu, ani komentarza tego nieprzychylnego, tak czy siak, nie przejmuj się, jesli ktoś nie ma odwagi podpisać się pod tym co mówi, to jest po prostu zazdrosnym tchórzem i tyle ;) sama miałam "przyjemność" usłyszeć, że moje prace są infantylne, i to od osoby, która prowadzi naprawdę bardzo popularnego bloga, potem jeszcze mnie zwyzywała itd., ale dałam sobie spokój z kontynuowaniem dialogu bo stwierdziłam, że nie będę karmić trolla. Fakt każdy ma inny gust, i być może jesteśmy nieco przyzwyczajeni do samych pozytywnych komentarzy pod postami, ale niech osoby mają odwagę się podpisać ;)

    OdpowiedzUsuń