poniedziałek, 23 stycznia 2012

Dzień dobry :D ...  cały wolny czas poświęcam malowaniu ściany dziewczynek ..  a jednak troszkę czasu trzeba, wydaje się że można by było jakoś szybciej ją namalować a jednak nie ... czasem aby uzyskać kolor taki jak jest zamierzony muszę dwa razy pokryć dany fragment, ściana jest pomarańczowa więc to troszkę zajmuje wymiary ściany szerokości 3 m i wysokość 176 cm ... mam nadzieje skończyć jak najszybciej ... a jak narazie jestem na takim etapie :d

 w miedzy czasie nadrabiam zaległości w zaczetych drobiazgach a nie skończonych czyli wszystko po troszku
a to jest karteczka, która wcześniej została namalowana a później elementy poprzyklejałam na moim ulubionym kleju magic :D

poniedziałek, 16 stycznia 2012

nasypało śniegu a dziewczynki maja radochę tzn Amelcia ma bo Nadia boi się dotknąć śnieżek a co dopiero stać chodzić po nim ... ostatnio późnym wieczorem mogę zając się moim hobby ... mała coś nie chce spać i bawi się do 1-2 godzinki w nocy ... obecnie zajęłam sie malowanie obiecanego obrazka na ścianie w pokoju małych muszę przyznać ze dużo czasu zajmuje,  jak narazie są to postacie z Disneya ale Amelcia wyczekuje tylko kiedy jej Scooby-Doo namaluje -jest to jedna z jej ulubionych bajeczek, zresztą nie tylko jej :D - .
Dwie zakładeczki które namalowałam pomiędzy zajmowaniem się mała i pomiędzy próbą uspania szkraba.


środa, 11 stycznia 2012

troszkę czasu mnie nie było na blogu ... chwilowo za dużo zajęć, za oknem nie za ciekawa pogoda, śniegu nie ma tak troszkę szarawo chociaż czasem słoneczko przeświśnie przez chmurki... zastanawiam się od kilku dni czy nie spróbować swoich sił w biżuterii sutasz ... przeglądając blogi coraz bardziej zaczęła mi się podobać ... a teraz trzy zakładeczki do książek malowane na deseczkach bambusowych ... zdjęcia nie wyszły najlepiej ale mogą być :D... najbardziej podobają mi się te z kwiatkami ... 



 "Marzenia - to mieszanka nadziei, szczęścia, wyobraźni, pragnień oraz prób ich spełnienia."


czwartek, 5 stycznia 2012

wzory ludowe są śliczne w każdej postaci czy na bransoletkach, kolczykach i innych przedmiotach zawsze wyglądają ładnie ... siostra poprosiła mnie abym namalowała jej skrzyneczkę na biżuterie własnie w takie wzorki, muszę przyznać, że zajęło mi to kilka dni, mimo iż wzory wyglądają na proste i nie skomplikowane to pozory czasem mylą ...  takie malowanie jest dość pracochłonne, ale za to jest fajny efekt ... i najważniejsze, ze siostrze się podoba spełniając swoja funkcje 



środa, 4 stycznia 2012

I oto  mamy 2012 rok ....  ciekawe co nam przyniesie - czy przepowiednie majów się spełnia, to się wszystko okaże - .... a jak narazie możemy się cieszyć jest nowy rok i nowe możliwości, pomysły i nadzieje ...
Dziś namalowałam dwa małe świeczniczki .... a zastanawiałam sie kilka dni co na nich namalować i jakoś udało mi się wy myśleć ... wiec jestem zadowolona ... taki mały drobiazg a cieszy :D

jeden z moich ulubionych cytatów w sam raz na rozpoczęcie nowego roku :
"podążaj za swoim sercem i intuicją, wielkimi marzeniami, kochaj to co robisz, nie pozwól by cokolwiek Cię powstrzymało"

środa, 28 grudnia 2011

oto kolejne moje prace .... 4 bransoletki drewniane z różnymi motywami ... dość szybciutko się je maluje i ślicznie wyglądają na ręce ...





moje postanowienie noworoczne - jedno z wielu - które chciałabym jak najszybciej zrealizować postanowiłam namalować moim łobuziakom na jednej ze ścian postacie z ich ulubionych bajek Disnejowskich połączonych w całość jak na razie szkicuje i po dwóch godzinach stania i trzymania ołówka moje rączki domagają się odpoczynku więc mam nadzieje, że uda mi się to dość szybko zrobić - jak skończę szkic to umieszczę zdjęcie na blogu -  ...
życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku i udanego sylwestra

wtorek, 27 grudnia 2011

troszke o światecznych prezentach

rano 24 grudnia dziewczynki zauważyły prezenty pod choinka, niestety musiały zaczekać jak się skończy kolacja wigilijna aby móc je rozpakować ... oczywiście po kolacji pobiegły rozpakowywać prezenty z uśmiechami na ustach ... przyszła kolej na mój prezencik od kochanego męża ... sięgajac do torebki wyciagam prześliczne różowiutkie kapcioszki ...
ubrałam jednego na nogę i drugiego i patrze coś mi nie pasuje okazało się,że mój kochany mąż kupił dwa prawe butki... więc było troszke śmiechu :D
Dzis rano pojechał do sklepu i wymienił mi na niebiesiutkie bamboszki z pimponami :D:D:D

poniedziałek, 26 grudnia 2011

i po świetach

już jest prawie po świętach .... brzuszki najedzone odmawiają dalszego pochłaniania jedzonka mimo iz oczka by jadły i jadły ... cała rodzinka poodwiedzana więc można spokojnie odpoczywać ...i mam jeszcze jedna bombeczkę dla naszej kochanej świadkowej - oczywiście już została wręczona, są na niej jej dwa kotki jeden rudawy " killer roman pierwsze " ( tak się nazywa ) i "sonia" mi się osobiście bańka podoba jest inna nie ma na niej typowego świątecznego motywu więc jest bardziej praktyczna bo może wisieć na wieszaczku cały rok i sprawiać przyjemność -



jeszcze kilka dni i sylwester zobaczymy co nowy rok nam przyniesie ....

piątek, 23 grudnia 2011

A gdy już nadejdzie ten wieczór
Świecami choinki zdobiony
Niech biały opłatek jak okład
Wsze rany Twej duszy uleczy
Niech serce Twe radość wypełni
Z nadziei co żłobek zwiastuje
Niech błogiej kolędy śpiewanie
Wyciszy Twe troski, zmartwienia
Niech słowa Twych życzeń serdecznych
Jak gwiazda zaświecą bliźniemu.
I gdy to wszystko się spełni
Odczujesz Wigilii przesłanie.
Wesołych Świat


wtorek, 20 grudnia 2011

ale ten czas szybciutko leci ... już jest 20 a za cztery dni o tej porze będziemy siadać do stołu wigilijnego .... za oknem śnieżek sypie, mógłby się utrzymać przynajmniej do świat, święta bez śniegu są nijakie ... dziś kolejne malowane bombeczki ...



jutro moja córcia ma ważny dzień w szkole ... występuje na przedstawieniu jasełkowym .... a dumna z niej jestem, że masakra ....

niedziela, 18 grudnia 2011

bombek co nie miara

kolejne bombki ...  z buźkami dzieciaczków ... a z tyłu data tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia ..


 kolejne bombeczki z szopka ... i jedna z króliczkiem ( moja ulubiona ) nie jest typową bombką świąteczna, ale mi i mężowi strasznie się podoba ... ślicznie wygląda na półeczce zdobiąc domek :D:D

ubieramy choinkę

jak co roku, przyszedł wreszcie moment zawieszania lampek i przepięknych bombek ( większość z nich pamięta jeszcze dzieciństwo mojego męża - jak opowiadałam mi męża mama, że niektóre z nich są jeszcze z czasów gdy ona była mała ) ...  radochę z tego powodu maja dziewczynki ...


niedziela, 11 grudnia 2011

kolejna bombka tym razem z bałwankiem .... za oknem dziś piękną  pogoda nie wygląda na to że za dwa tygodnie będą święta ... a dziewczynki cały czas czekają na śnieżek Amelka chciałaby lepić już bałwanka a młodsza nie wie co to dokładnie śnieżek

przepis na przepyszne pierniczki świateczne

składniki na przepyszne pierniczki wychodzi ok 65 sztuk ( w zależności od wielkości foremek )
- 1/2 kg mąki
- po 20 dag sztucznego miodu i cukru pudru
- 12 dag margaryny
- 1 jajko
- 1 łyżeczka sody
- szczypta soli
- 1 opakowanie przyprawy do pierników
1. Na stolnicę przesiewamy makę z sodą i solą, we wgłębienie wlewamy rozpuszczony i lekko przestudzony miód
2. Dodajemy resztę składników i wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i lśniące.
Można także zrobić inaczej: Miód gotować z cukrem i przyprawami, schładzamy i łączymy z mąką, sodą, jajkiem, i tłuszczem.
3.ciasto po kawałku rozwałkowujemy na grubość ok. 0,5 cm i foremkami wycinamy pierniczki. Z ciasta można także lepić Mikołaje, aniołki, czy renifery.
4. Pierniczki układamy na natłuszczonej blasze zachowując odstępy bo rosną całkiem sporo.
5. Pieczemy ok. 10-15 min. w 180 stopniach aż będą złote ale nie brązowe (czas zależy od piekarnika)
6. Przestudzone pierniczki lukrujemy. dla córeczki kupuje gotowe lukry DR.OETKER a sobie robię lukier najprostszy jaki może być mieszam jedno białko ze szklanka cukru pudru

a oto pierniczki wykonane przez mojego skarbka



piątek, 9 grudnia 2011

pierniczki

dziś z maluszkami będziemy piec pierniczki ... wypróbowujemy nowy przepis z komentarzy wynika ze maja byc pyszne jak zrobimy to dodam kilka zdjęć i przepis ....
pogoda dziś okropna , strasznie wieje mało co głowy nie urwie ale w domku jest cieplutko :P

piątek, 2 grudnia 2011

ostatnio namalowana bombka na życzenie ...



pomału zbliżają się święta .... wiec jest większe zainteresowanie bombkami, ku mojej radości :D:D:D ... ale przez moje malowanie troszkę zaniedbuje niektóre rzeczy ... ale to tylko taki okres przed samym Bożym Narodzeniem  a potem zajmę się innymi drobiazgami do malowania  :D:D