wtorek, 6 sierpnia 2013

inaczej

W sobotę z mężem bylismy w Czarnej Górnej, może miejsce robi się monotonne ale za każdym razem inaczej zachwyca, krajobrazy które kocham, cisza i spokój Bieszczad, odkrywanie zakamarków małych miasteczek i wiosek jest dla mnie bardziej atrakcyjne niz wyjaz na jakieś Karaiby ... 

A co było dziwne-inne, pojechaliśmy tam bez dzieciaczków, nie żebym nie lubiła z nimi jeżdzić ale tak inaczej nic nie mówiło " mamo za ile będziemy ", "mamo juz" itp. tak spokojniej, ale za to w niedzielę planujemy ze szkrabkami wyjść na Chatkę Puchatka, wiadomo zobaczymy dokąd maluszki wyjdą i najwyżej się wrócimy ... 

A poniżej kilka zdjątek 




nasza strzelnica a frajda niezła ... :D



mężuś zrobił zdjecie moim trafienią :D 
Basenik z rana został rozłożony woda sie grzeje i maluskzi po obiedzie pójda sie popluskać tzreba w końcu korzystać z cudnego słoneczka 


21 komentarzy:

  1. Super miejsce znaleźliście! Widać,że świetnie spędziliście czas. Zazdroszczę Twoim pociechom, też bym się popluskałam w baseniku ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. takie wypady bez dzieci też mają swój urok i czasami warto:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. widoki piękne :)

    u Nas basen już nagrzany, woda w południe ma nawet 30st!
    w taki upał to nic tylko w wodzie siedziec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę podróży w Bieszczady. Obiecam sobie, że kiedyś tam pojadę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Achh uwielbiam takie wycieczki po nieodkrytych Bieszczadach. Rany jak mi ich brakuje:(
    Tych pagórków za domem, niedzielnej wycieczki terenówką po Sanie, spokoju, pustek na drodze...
    ajjjj za rok latem tam wrócimy!

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie ;) czasem trzeba pobyć razem, samemu bez dzieci ! Każda para tego potrzebuje ;)


    Pozdrawiam,
    Mika

    OdpowiedzUsuń
  7. myśmy jeszcze nie byli nigdzie SAMI ;)
    zawsze z tą naszą obstawą ;)
    piękne zdjęcia!!
    postrzelałabym sobie, wieki nie strzelałam, a w liceum należałam do kółka strzeleckiego hehe...ej, stare czasy się przypominają ;)
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczne! jak całe bieszczady :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie musiało być! zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, dawno nie chodziłam po górach, ale we wrześniu planujemy do Jaworek :-)
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kobieta z bronią :-))))))))) z pazurem !!!!
    fantastyczne widoki :-)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny taki wypad bez dzieci, w końcu rodzice też muszą mieć chwilę dla siebie:)) naładować akumulatory by nadal cieszyć się swoimi szkrabami, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne widoki, zazdroszczę tego samotnego wypadu. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie spędzacie czas, a wyjazd tylko we dwoje należy się każdym rodzicom :) (oczywiście od czasu do czasu :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Suuper wyjazd :):) Milo mi Cie widziec :) My rowniez z dziecmi wszedzie jezdzimy :) A takie wyjazdy sami ojj to zadkosc ,ale jak juz sa to sa na prawde wyjatkowe takie inne :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne miejsce i super wypad :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne widoki,piękne zdjęcia.Ciekawe ile razy dzwoniłaś do dziewczynek? :)

    OdpowiedzUsuń