Snieżek za oknem sypie, starsze dziecie zadowolone młodsze coś sobie za bardzo leniuchuje i dalej śpi, ciekawa jestem tylko czy wstanie wyspana czy raczej przespana ...
Wracam pomału do żywych po choróbsku i po kiermaszu, najchętniej dychłabym sobie jeden dzień bez malowania a tu sie nie da zostało kilka rzeczy do stworzenia
Dziś Wam pokaże skrzyneczke z sikoreczkami i figurki drewniane wycięte przez mężusia -a jak ktoś chętny to zapraszam - ... Musze moje chaderstwo poprosić aby w końcu stworzyło nam karmnik dla ptaszorków bo bidulki umra jeszcze z głodu
zdjecia robione przed chwilką więc tyle sniegu napadało jak do tej pory gdyż jeszcze sypie
od piątku do niedzieli w Rzeszowie trwał kiermasz swiąteczny w BuzzArcie poniżej kilka fotek
cudne prace cudnej osóbki Justynki z Mermaidarthandmade |
pierniczkwe serduszka z zimnej porcelany również stworzone pzrez Justyne |
ach kapelusze ja już mam swój ulubiony, stworzone przez Bożenkę z bloga filciinnebozeny i Edytkę |
Kilka cudów uszytych przez Yvonne z bloga Szycioteka
mam nadzieje ze ilość zdjec was nie przeraziła ... ja za to mam u was mase zaległości które pomalutku ponadrabiam ...
pozdrawiam ciepluteńko