piątek, 25 maja 2012

dziś byłam po raz pierwszy na akademii z okzaji dnia mamy i taty u mojego małego szkraba ... i dostałam swój portrecik namalowany - pochwale się przy następnym poście - ... ale jestem dumna z mojej córci, czas tak strasznie szybko leci mała juz za niedługo skończy 6 lat a ja pomału sie starzeje hehe ...
 a teraz pokaże wam deseczke namalowana bez żadne okazji o tak o i sobie lezy na półeczce i czeka na nowego właściciela hehe ... 





zycze wam przemiłego piatkowego wieczorku całuski i dziekuję za odwiedzinki 

32 komentarze:

  1. Paulinko, prześliczna ta deseczka! piękne pomarańczowe kolorki:)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka bajkowa... albo raczej baśniowa. Kolory tak ciepłe, że aż grzeją, pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  3. I znowu u Ciebie pięknie! uroczo i iście letnio:):)
    Pozdrawiam niebiesko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Paulinko kolejna świetna praca...
    Masz rację nasze dzieci bardzo szybko rosną :)
    Buziaczki. Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hihihi starzeje się, ojej - to ja już mieszkam z dinozaurem! Żeby na niego pokrzyczeć pakuję się na krzesło, bo patrząc z dołu trudno jest wzbudzić autorytet :)))
    Ale deseczka urocza z tym kwiatowym elfem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza deseczka. A jeśli chodzi o starzenie się, to nie my się starzejemy tylko nasze dzieci. Na pocieszenie powiem Ci, że ja już od kilku lat nie chodzę na takie uroczystości, bo mój najmłodszy właśnie dzisiaj skończył 23 lata.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, to prawda - czas pędzi, jak szalony...Oglądam czasem zdjęcia mojej córci, jak była malutka i jestem w szoku, kiedy to minęło? Jak?
    Zaczyna właśnie nastoletni etap...
    A deseczka, jak zwykle czarodziejska, bajeczna i prześliczna:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. śpiące elfiątko? Cudne!
    To miałaś przeżycie jak pierwszy raz na takiej akademii??
    I ja się takich chwil nie mogę doczekac...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz na akademi z okazji dnia mamy ... :D:D

      Usuń
  9. Elf jest piękny! Bardzo ładne kolory:)
    (nie umiem wyrazić zachwytu słowami kurczę)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale to musi być duma na takiej akademii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to straszna widząc jak moje słoneczko się uśmiecha do mnie mówiąc wierszyk :D

      Usuń
  11. Ja nie mogę doczekać się takiej akademii!:)))elfy mają coś w sobie magicznego,tajemniczego,bajkowego...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne kolorki... uwielbiam Twoje pędzlem dotykanie... Niezwykła Kobieto!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przesliczna deseczka :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniała deseczka...cudowna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No czekamy..czekamy na portret mamy;-)))też mam taki w domu i wisi na honorowym miejscu;-))zadzwiająca jest wyobraźnia dziecka;-)Deseczka śliczna- jak zwykle pozostaję w zachwycie;-)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna deseczka, podziwiam Twój talent :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowna deseczka śliczny ten elf, a jak ja pójde pierwszy raz na taką akademie to pewnie bede płakać jak bóbr ze wzruszenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak byłam na jasełkach to płakałam teraz tez łezki sie kręciły a uczucie nieziemskie

      Usuń
  18. Cudnie malujesz, już przy obejrzeniu pierwszego posta mam ochotę obserwować Twoje poczynania... co zresztą uczynię... przy okazji zapraszam do siebie na candy http://oszyciu.blogspot.com/2012/05/candy-dla-wszystkich-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Rozbawiłaś mnie do łez tym Twoim starzeniem się.Musisz sobie zapamietać ,że to Twoje córcie bedą się starzeć a Ty będziesz wciąż piekna i młoda.Pozdrawiam wciąż młoda .... duchem Ewa:))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, niejedna chciałaby być nowym właścicielem takiej śliczności. Podziwiam Twój talent:)) A wzruszenia związane z dziećmi - bezcenne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Waw ale masz zdolności. Niesamowicie utalentowana jesteś. Podziwiam i pewnie nadal podziwiać będę, bo również zamierzam pozostać. Tak to jest most przed skansenem. Byłam w Bieszczadach na wczasach. Pamiętam, że okropnie się trząsł ale przeszłam. Potem zwiedzanie miasta, obiad na rynku w knajpce z tarasem widokowym i zakupy w kauflandzie. Zazdroszczę miejsca zamieszkania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedziałam że wzrok mnie nie myli hihi ...

      Usuń
  22. przeuroczy elfik:) Mnie niestety minęła uroczystość w przedszkolu (długo oczekiwana wizyta z drugą królewną u lekarza)ale mam wszystko nagrane:) Dostałam śliczne makaronowe korale i kartkę:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym tak malować... Ale mój wiecznie spychany na margines talencik ("z tego nie da się wyżyć!" - słowa mojej mamy) na szczęście odziedziczyli synowie. Może któryś z nich go sensownie wykorzysta...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń