czwartek, 9 października 2014

makowa torba

och wiem pewnie już dość macie patrzenia na torby filcowe ręcznie malowane, ale trochę was nimi będę dręczyć co jakiś czas ...

U mnie śliczna złota jesień bez deszczu jedynie wietrzyk sobie wieje ...
Co powiecie na torby z sikorkami i gilami chodzą ostatnio mi po głowie i tak się zastanawiam czy je malować ...

A dzis mam dla was makowa torbę której kolorki strasznie przypadły mi do gustu ... 



pomału zbieram zamówienia na bombki świąteczne i ozdoby jak ktoś chętny zapraszam an meila 

13 komentarzy:

  1. Torba piękna, a te z sikorkami i gilami myślę, że warto malować.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne maki, torba wygląda świetnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje maki są przeurocze!!:) ..kocham te kwiaty miłością wielką, a w Twoim wydaniu są po prostu jak żywe, więc wnioski nasuwają się same;) Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych wspaniałych dzieł:) Kamila

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wcale nie mam dość i tak mnie zachęcasz, co by sobie jakiś plecak podmalować.
    Ja za bombki się jeszcze nie wzięłam, jednak pisanki wiercę już od dwóch miesięcy, bo mogę to zrobić jedynie na balkonie a w zimę raczej trudno.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  5. one są jak żywe, zdaję się wychylać wprost z torby:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na takie cudne torby to ja mogę gapić się bez końca :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mogę takie torby codziennie oglądać! Że też ja dopiero dzisiaj do Ciebie trafiłam! Kocham Twoje torby :))) A te maki to w ogóle odlot, uwielbiam kolor czerwony! Z sikorkami też by była boska! Pięknie malujesz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam torebki:) Śliczna jest:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam. Piękna torba, jedyna w swoim rodzaju. Uwielbiam kwiaty, wyhaftowałam nawet torbę z makami:)

    OdpowiedzUsuń