poniedziałek, 7 kwietnia 2014

mchowy wianeczek

Wianeczek od dziś ma nową właścicielkę mam nadzieję, że przypadnie do gustu... Wianeczek jest wykonany z mchu zbieranego na murków w babcinym ogrodzie, z czego babcia oczywiście zachwycona bo nie lubi mchu ściągać, jajo drewniane malowane w motyleczka, do gniazdka użyłam skrawków ze strugania desek z orzacha których mam pełny wór w garażu. 

Jarmark dalej trwa, maż tworzy w garażu a ja muszę usiaść i malować, choć zbliża sie wielkimi krokami leń a ja go na chwilkę obecną nie potrzebuję. Kolejny jarmark ma się odbyć 13 na Sanockim skansenie :D wiec pora sie na niego również szykować.




16 komentarzy:

  1. Bardzo fajny wianek- nie ma zbyt wielu dodatków. Chyba właśnie ta jego "skromność" tak mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny! Nigdy jakoś nie miałam ręki do wianków. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wianuszek i cudny jest ten kolor wstążki :). Lubię dekoracje z mchu. Planują zrobić jaja, które u ciebie wypatrzyłam, tylko coś mchu nie umiem nigdzie dopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny, ale powiem szczerze, że nie mam cierpliwości do przyklejania mchu do przedmiotów. Kiedyś coś tam próbowałam i od razu się zniechęciłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny i bardzo elegancki...

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo, jaki wspaniały!:) Jajo z motylkiem - dzieło sztuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W zeszłym roku też robiłam mchowe wianki, choć metodą na łatwiznę, bo z leśnego mchu:)
    Twój niezwykle urokliwie się prezentuje, a jajko jest cudne
    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny ten wianek ,a ja myślałam właśnie nad wiankiem ten już mam pomysł ,na pewno będzie zielony :)
    http://swiatamelki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń