wtorek, 29 stycznia 2013

sowio

Małe mi się rozchorowały, starsza chrypie jak jakas kura, a młodsza zaczyna kaszleć wiec teraz to w domeczku siedzimy i tyle na polu ponuro niby ciepło a wiatr strasznie zimny ... śniegu do lepienia bałwana brak jest troche ale to taki wstrętny ... 

Remoncik sie ociąga ale bajka dziś wieczorkiem jak małe zasną uciekam do garazu bejcowac listwy na wykończenia, wiec troszhe męzowi pomoge a co do listew to wczoraj w nocy maz skracał je ale zeby nie obudzić małych to ręczna piła i w pewnym momencie krzyczy ała ała ... pierwsze co pomyslałam ze sobie palca ucioł i mówie że ide po plaster a on się smieje ... czy te chłopy czasem nie głupie takiego stracha mi na pędził hehehe
w poprzednich komentarzach padło pytanie czego podłoga jest z dwóch rodzajów płytek ? otóż podłoga była ogólnie cały czas z dwóch róznych rodzajów płytek i tak jakby miedzy jednym a drugim róznica była ok 3- 5 cm wysokości wiec aby dorównac do tych płytek co były najwyzej maz zrobił wylewke i połozył te płytki imitujace drewno, a że dopiero bedziemy nasz domek budować to nie było sensu rozwalac tej podłogi i kłaść od nowa ...
a co do braku okna to fakt z jednej strony jest piwnica a z tej strony gdzie na zdjeciu widac dłuższa czesc naroznika sciana jest pod ziemia tak jakby ... dom był budowany w skale i na stromym zboczu wiec czesć jest tak jak maz się smieje pod ziemią wiec dlatego z tej strony okienka nie moze być ale już na drugiej scianie jest takie podłużne ...

ostatnio chodziło za mną aby namalować sowe nie wiem czemu poprostu musiałam a że mam kilka podobrazi na płycie wiec wykorzystałam jedno i na drugi dzień powstała taka o to sówka, która szuka nowego domku ...mąż stwierdził że jest ponura ...




i co wy o niej sadzicie jest namalowana farbami akrylowymi ...

a i wiecie co mi mąż ostatnio przyniósł nasionka drzewka truskawkowego, poziomek, sałaty i szczypiorku wiec za nidługo jak mi zbuduje skrzyneczke heheh to sobie bede sadzić 

dziękuje za pzremiłe komentarze pod poprzednim postem pozdrawiam ciepluteńko

43 komentarze:

  1. Śliczna uwielbiam motyw sowy :) Na co dzień noszę kolczyki z sowami a do tego od czasu do czasu wisiorek z sową i pierścionek :D Śliczna i w tych kolorach bajeczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz mam w plan ie jeszcze dwie juz mi w głowie sie zaprojektowało heeh pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  2. Piękna sówka, dla mnie nie jest ponura, ale zatroskana... może remontem?
    Nasionka drzewka truskawkowego??? Dla mnie nowość, nie słyszałam o takim. Pochwalisz się jak urośnie?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie że pokaze jak bedzie rosło ... pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  3. sówka śliczna, moim zdaniem ma przenikliwy wzrok! ale Ty dziewczyno masz talent...

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest bardzo urocza i mądra sówka!!!
    A Pan Mąż jest bardzo zabawny:D

    OdpowiedzUsuń
  5. sowa zamyślona po prostu ;) a nie ponura ;)
    mężuś niezły aparat...mój mnie też tak nieraz straszy, człowiek czasami na zawał z troski schodzi a oni się śmieją ;) hehe
    kurujcie się, teraz taki czas, odwilż, mróz, słońce...nie wiadomo co to za czas ...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. straszne te chłopy czasem sa ehheh pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  6. Bardzo ładna sówka. Wcale nie jest ponura tylko bajkowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiś pogrom u ciebie wszyscy chorzy... jejku... współczuję..
    Sowa śliczna:))) wygląda na taką starą i mądrą:)
    życzę zdrówka dla wszystkich
    bzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj straszny pogrom ... pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  8. Bo sowa to mądra głowa:)
    Koniec chorowania wiosna nadchodzi:))))och te Twoje truskawki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no czekam na koniec remonyu i bede sadzić tylko meza musze zmobilizowac do zrobienia m doniczki takiej jak chce pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  9. Śliczna jest ta sówka. U mnie też chorobowo. Ferie spędzamy w domku, niestety. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham sowy!!!
    Wcale nie jest ponura:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Umarłam! Jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna sowa :) Ale cóż ja będę Tobie pisać? Zawsze cuda tworzysz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie to sowa jest strasznie z siebie dumna, że jest taka piękna, ale może trochę za bardzo zadziera nosa :P Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szybko zdrowiejcie i z tym remontem się uporajcie bo my tona efekt końcowy czekamy :P hihi
    sowa nie ponura tylko wkurzona bo prądu nie ma w środku zimy ;) a tak serio to całkiem fajne ptaszysko Ci wyszło :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ... wkurzona sowa :D pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń
  15. Sowa wyszla sliczna i rzeczywiscia jakas taka zamyslona troszke smutna :) Ale to i tak nie zmienia faktu ,ze jest sliczna :) Milego wieczorka Ci zycze i co by ten twoj maz juz cie nie straszyl wiecej :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  16. Sowa bardzo ładna, fajne kolorki, tylko takie troszkę smutne oczy ma. Zdrówka życzę córeczkom!

    OdpowiedzUsuń
  17. sowa bardzo ładna- zdrówka życzę dziewczynkom, u nas chyba tez coś się plącze, ale póki co atakujemy kaszel cebulą:)

    OdpowiedzUsuń
  18. jaka śmiechowa, ale mine ma nie tęgą jakby była obrażona

    OdpowiedzUsuń
  19. heh...świetna jest ta sówka...dużo zdrowia życzę dla dziewczynek!

    OdpowiedzUsuń
  20. Z całą pewnością sówka jest bardzo urocza! Ale deska poniżej - zakochałam się niej !! Boska :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sówka jak dla mnie wcale nie jest ponura, a urocza.
    Życzę dużo zdrówka dla dziewczynek!

    OdpowiedzUsuń
  22. prześliczna sówka,pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Co tam mąż sówka urocza...i w takich już wiosennych kolorach błękit nieba i trochę zieleni.E:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Urocza jest i ma śliczne kolorki :)
    Zdrówka życzę dziewczynkom :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sowa genialna! Uwielbiam sowy ale ta jest bajeczna.

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna sowa, a deseczka poniżej przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak ja uwielbiam sówki, a Twoja jest przeurocza po prostu:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Przykro bardzo,że Ci się dziewczynki pochorowały:((Życzę aby jak najprędzej wyzdrowiały.
    Sówka urocza.Podobają mi się jej kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Sówka cudo:) Zyczę zdrówka dla dziewczynek - moje też chore:(

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna sówka!!! Jakie ma żywe, wyraźne spojrzenie!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak dla mnie to sowa w wydaniu "1000 i jednej nocy". Głowa w turbanie zdobiona perłami. Pierwsze skojarzenie to też sowa kobieca.

    OdpowiedzUsuń